zsw

Mróz i koksowniki

Mróz daje się we znaki już wszystkim. Nic dziwnego skoro temperatura spadła już o kilkanaście poniżej zera. Miło byłoby gdyby była możliwość ogrzania się na przykład przy przystanku. I być może będzie taka możliwość. To dlatego, że stołeczny ratusz zapowiedział, że być może na ulicach pojawią się koksowniki. Trzeba tylko poczekać aż temperatura osiągnie – 13 stopni Celsjusza.

Koksowniki miałyby grzać 24 godziny na dobę w głównych miejscach przesiadkowych. Łącznie w 35 lokalizacjach.

No i pojawia się pytanie czy chcemy – 13 i koksowniki, czy -10 i czysty mróz.