150x214-images-stories-2014-04_kwiecien-Kino_elektor-9_kwietnia-plakatweb

„Bad boy – cela dla niebezpiecznych” w kinie Elektor

W środę w kinie Elektor nadarzy się okazja by zobaczyć, jak wygląda życie więźnia, którego „klawisze” uznali za szczególnie niebezpiecznego.

Damian ma 28 lat i jest osadzony w Tarnowie na N-ce – oddziale dla więźniów zakwalifikowanych przez służbę więzienną jako niebezpieczni. „Bad Boy” to trzecia – po Bad Boys i Bad Girls – część trylogii Janusza Mrozowskiego o polskich więzieniach. Tym razem bohater jest jeden, bo tytułowy Bad Boy odbywa wyrok w celi izolacyjnej. Filmowa relacja obejmuje dwa tygodnie z jego dziesięcioletniego wyroku. Damian opowiada o swoim życiu niegdyś, kiedy napadał na banki, i teraz, gdy siedzi samotnie w specjalnej celi. Dodatkowa krata oddziela go od okna z nieprzezroczystą mleczną szybą, podobna krata jest przy drzwiach – to w istocie klatka wewnątrz celi. Raz dziennie wychodzi na godzinę na betonowy spacerniak. Wszechobecna kontrola – m. in. rozbieranie się do naga przy każdym wejściu i wyjściu, obserwacja przy pomocy kamery przez całą dobę – przestała go już obchodzić. Codzienna rutyna, sprzątanie, mycie, jedzenie trzymają go przy życiu. Tylko brak możliwości porozmawiania z kimkolwiek doprowadza do szaleństwa. Damian pochodzi ze zwykłej rodziny. Chciał mieć więcej pieniędzy, dobry samochód, podróżować – marzenia jak marzenia, tylko drogi do ich zrealizowania dzisiaj żałuje. Próbował pracować na emigracji, ale długo nie wytrzymał. Zajął się gangsterką. Nie rozumie, dlaczego został uznany za niebezpiecznego, zastanawia się nad możliwością rehabilitacji w tych warunkach.

9 kwietnia o  ul. Elektoralna 12 w Warszawie. Bilety: 10 zł