rajd portugalii

Pech nie opuszcza Kubicy

Pech nie opuszcza Roberta Kubicy. Dopiero co wystartował Rajd Portugalii a Robert już miał wypadek.

W pierwszym dniu zmagań, na 4 odcinku specjalnym, Robert na jednym z zakrętów uderzył w drzewo. Kolizja ze stałym elementem krajobrazu była o tyle pechowa, że w Fordzie, którego Kubica jest kierowcą, uszkodzone zostało zawieszenie. Jedno z kół zostało urwane i zablokowało trasę.

To już kolejny wypadek Roberta w rajdach WRC. Tym razem będzie on mógł dokończyć rajd. Otrzyma karę 20 minut za nieukończenie piątkowych etapów. Z taką stratą nie ma co marzyć o pierwszych punktach w WRC.

Piątek był też pechowym dniem dla innych kierowców. Fin Jari-Matti Latvala, na 5 odcinku specjalnym dachował, tracąc tym samym bardzo dobrą 2 pozycję. Kris Meeke na 7 odcinku specjalnym (ostatnim tego dnia) rozbił swojego Citroena DS3 wypadając z trasy. Walijczyk Elfyn Evans również nie ustrzegł się błędu, za bardzo opóźnił hamowanie przed zakrętem i doprowadził do dachowania.

Prowadzenie w rajdzie objął Mikko Hirvonen.

/WRC/