240x240-images-stories-2014-05_maj-galeria_elektor-obrazy_04web

Iwona Siwek-Front „WYZWOLONE. Malarstwo i rysunek”

12 maja w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki odbędzie się wernisaż wystawy Iwony Siwek-Front „WYZWOLONE. Malarstwo i rysunek”.

Wyzwolone
„Mówi o sobie artysta. Iwona Siwek-Front, artysta, córka pary krakowskich artystów. I dodaje: – Jestem zwykłą babą ze zdrową domieszką chuligana, po prostu – artystą.

Ba, artystą z piekielnym talentem.
Bo artystyczny dom krakowski to przeciwieństwo mieszczańskiego konserwatyzmu. Ojciec, Marian Siwek, zmarły 17 maja 2007 roku, wybitny artysta-malarz i rysownik-outsider, autor unikalnych portretów Jonasza Sterna, Tadeusza Kantora czy Idy Haendel. Mama, artysta-projektant, najsurowszy krytyk i zarazem najczulszy doradca córki.

Główny temat obrazów, rysunków, filmów i komiksów Iwony to przede wszystkim kobiety, baby. „Baba” to nie jest taka całkiem zwykła baba, ale Baba przez duże „B”, a nawet przez cztery duże litery, BABA, jak najczęściej jest przez Iwonę podpisywana, to BABA-Królowa-Nocy, BABA-Dama-Za-Dnia. „BABA” to filozofia i znak firmowy Iwony, to kobieta współczesna, stawiająca wolność ponad konwenans, z własną kasą i zdaniem…
Wielobarwne kobiety-olbrzymki Niki de Saint Phalle, począwszy od słynnej Nany-Katedry (zrealizowanej razem z Jeanem Tinguely’m) z 1966 roku, w swoim czasie zrewolucjonizowały poczucie estetyki i rozumienie kobiety jako istoty nietykalnej i wyidealizowanej, nawiązując do płodnej pogańskiej Wenus z Willendorfu. Słynne ciężkie, pełne kobiety kolumbijskiego malarza i rzeźbiarza Fernanda Botero to wyzwanie dla mody na kobiety-słomki.

Wystawa potrwa do 15 czerwca.

12 maja o 19:00 (wernisaż), Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki, ul. Elektoralna 12 w Warszawie