siedlce

Pogoń Siedlce rozjechana w Legionowie

Mecz 28 kolejki II ligi wschodniej, był tytułowany hitem weekendowych rozgrywek. Legionowski klub podejmował lidera tabeli Pogoń Siedlce.

Oba zespoły zapowiadały walkę do ostatniej minuty, ale to „Novia” zostawiła serducho na boisku. Już w 14. minucie za sprawą Dawida Ryndaka Legionovia mogła cieszyć się z jednobramkowego prowadzenia. Dwadzieścia minut później Pogoń Siedlce wyrównała na 1:1. Na szczęście kibice nie musieli długo czekać na kolejną bramkę. Legionowianie prowadzili 2:1 już minutę później. Tym razem na listę strzelców wpisał się Antonio Calderon. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Legionovia podwyższyła swoje prowadzenie. W 42 minucie Adam Czerkas minął bramkarza Pogoni i wpakował piłkę do siatki. Radość ze zdobytej bramki jednak byłą przytłumiona z szacunku dla byłego klubu i kibiców przyjezdnej drużyny.

Druga połowa to również przewaga zawodników z Legionowa. Choć Pogoń częściej starała się zagrażać bramce gospodarzy, to jednak drużyna Marka Papszuna była dużo bardziej skuteczna. w 69. minucie Kamil Tlaga podwyższył przewagę na 4:1. Gdy już wydawało się, że właśnie tak zakończy się to spotkanie, w 89. minucie Sebastain Janusiński ustalił wynik na 5:1.

Zwycięstwo dało klubowi z Legionowa, kolejne ważne 3 punkty. Pogoń Siedlce po tej przegranej straciła pozycję lidera.

fot. Bartłomiej Bator