DSC_0673

Renault Megane GT

Niepozorny, grzeczny, zwyczajny i prosty to słowa, którymi z pewnością nie można określić tego samochodu. Wariat i szaleniec, sportowy zapaleniec – chyba będzie adekwatnie. Trzeba po prostu usiąść za kierownicą tego auta i poczuć to, poczuć jego moc, bo faktycznie ją ma, a nawet, ogromne jej pokłady!
DSC_0660Po pierwsze porywa wygląd nadwozia, no piękne, opływowe kształty, nieco ostrzejsze rysy. Mimo to, spłoszona stereotypami, podchodzę do samochodu z rezerwą. Co tu wymagać od Renault, przecież one szybko się psują, samochody jednego właściciela i tyle. Jednak bardzo szybko dostaję pstryczka w nos, centralnie w sam czubek i bardzo boleśnie. Mój cały pogląd na temat tej marki runął tak szybko jak się narodził. Wygląda tak dynamicznie, że gdzieś obok ucha słyszę „naciśnij start, naciśnij gaz, szybciej, szybciej”, jak dobrze, że przy drugim uchu słyszę równie wyraźnie głos rozsądku i zdejmuję nogę z gazu w odpowiednim momencie.
DSC_0661Dobra, przejdźmy do konkretów. Fotele, to jest dopiero konkret! Siedzi się jak na lepszej sofie przed telewizorem. Bardzo wygodnie, bardzo komfortowo, trzeba pamiętać żeby nie poczuć się zbyt pewnie i nie zasnąć. Jak już się rozsiedliśmy to wypadałoby włączyć radio, tak też robię. Głośniej, głośniej i jeszcze troszeczkę. Świetnie! Nic nie trzeszczy, nie dudni, piękne czyste dźwięki, tylko stację trzeba przełączyć. 89,4FM jest, uf można ruszać.

Wygląd

DSC_0655Wnętrze swoim stylem nawiązuje do poprzedników tego modelu. Oczywiście jest odświeżone i nieco bardziej nowoczesne. Kokpit jest raczej klasyczny, a charakteru nadaje czerwona listwa. Jakość wykonania i materiałów do tego użytych jest na dobrym poziomie. Fotele bardzo wygodne, skórzane, obszyte podobnie jak kierownica nitką w dość specyficzny sposób. Z tyłu niestety niewiele miejsca, a w związku z tym komfort niewielki. Dochodzi także fakt, że jest to auto trzydrzwiowe, a więc wciśnięcie się na tylne siedzenie osobie wysokiej graniczy z cudem. Bagażnik to tylko 377l., ale do codziennego użytku i niedalekich podróży sprawdzi się znakomicie.
Wsiadając do Renault Megane GT możemy poczuć się naprawdę komfortowo. Dodatkowo czuć sportowego ducha, świadczą o tym nie tylko parametry techniczne, o których przeczytacie poniżej, ale również aspekty wizualne.

Wrażenia z jazdy

Jazda tym autem to przyjemność! Oczywiście do uruchomienia naszego Renault nie potrzebujemy kluczyka, wystarczy karta Hands Free. Oprócz tego, że aby uruchomić samochód wystarczy nacisnąć przycisk, istnieje możliwość automatycznego otwierania samochodu, po podejściu do niego. A to znaczy, że nasz udział w ruszeniu z miejsca ogranicza się do pociągnięcia za klamkę, naciśnięcia przycisku START/STOP. Już nie mogę doczekać się modelu, który będzie reagował na głos: „Otwórz się”, „Jedź” itd.
Samochód świetnie się „zbiera”, a 180 KM nadaje temu baaardzo dużo charakteru. Mnie osobiście urzekło to, że przy naciśnięciu gazu następuje reakcja, bez zastanawiania, po prostu impuls i naprzód.
Generalnie wszyscy, którzy potrzebują niewielkiego auta, ale ze sportową duszą powinni iść i kupić Renault Megane GT. Warto i kropka!

Megane GT okiem technicznym

DSC_0662Dawno nie jeździłem autem które chce być postrzegane jako GT, a ludzie już zapomnieli co ten skrót oznacza. Gran Turismo czyli auto sportowe o wysokich osiągach przygotowane do pokonywania długich dystansów. Jednym słowem wyścigówka która w środku zapewnia komfort a trakcyjnie jest bardzo sportowym autem. Megane coupe GT jest jak najbardziej godne oznaczenia GT a biorąc pod uwagę parametry tego auta i jego cenę nabycia poniżej 90tys pln jest wręcz nieprawdopodobne że za takie pieniądze udało się zrobić takie parametry. Jeżdżąc tym autem cieszyłem się trzymaniem drogi jak dziecko w grze video tyle, że to było w realu. Auto ma charakterystykę neutralną i nawet przy łuku i hamowaniu w trakcie jego pokonywania zachowuje się niebezpiecznie poprawnie dając poczucie oszukania praw fizyki. Oczywiście wszystko ma swoje granice więc rozsądek jest jak najbardziej wskazany, hamulce w tym aucie są bardzo skuteczne i odporne na fadding. Praktycznie poza dwoma mankamentami auto jest zachwycające.
DSC_0670Mankament 1. możliwości auta prowokują do deptania gazu do dechy bo emocje są nałogowe a to skutkuje niestety wynikiem w mieście ok 15L/100km a poza nim nie ma możliwości zejścia poniżej 10L. Oczywiście można zrobić wynik o 30% niższy, ale co to za frajda to katorga jechać nim jak normalnym autem ech……
Mankament 2. moc i moment obrotowy jest tak wysoki już z dołu że 225 opony z przodu nie są w stanie mu sprostać i nawet przy 40km/h bez używania sprzęgła możemy stracić przyczepność a wtedy do głosu dochodzi elektronika i wynik diabli wzięli. A’propos momentu obrotowego, silnik jest elastyczny i już od 2000 obr/min mamy dzikość i spontan aż do 6000 obr/min. Uczta dla zmysłów, naprawdę tydzień z tym autem był czystą frajdą z pogranicza uzależnienia. Dla tych którzy nie potrzebują superluksusu, a najważniejszy jest FUN gorrrąco polecam Megane GT coupe.

Daria Pacańska/Paweł Kubalski