milik

Koniec marzeń o finale Ligi Europy

Rewanżowe spotkanie Legii Warszawa z Ajaxem Amsterdam zakończyło się wynikiem 0:3. Dwumecz wygrał Ajax przewagą czterech bramek.

To, co zobaczyliśmy na Łazienkowskiej nie przypominało walki o awans do kolejnej rundy. Nie przypominało nawet tej zaciętości, jaką stołeczny klub pokazał w drugiej połowie pierwszego spotkania.

Legia na własnym boisku nie istniała. Pierwsze 13. minut pokazało, kto dziś wywiezie zwycięstwo. W tym czasie, Dusan Kuciak, musiał dwa razy wyjmować piłkę z siatki. Przed zakończeniem pierwszej połowy wynik był już ostatecznie ustalony. 0:3 to i tak minimalny wymiar kary.

Choć wszyscy mieli nadzieję, że druga odsłona będzie równie emocjonująca, jak ta w Amsterdamie, to jednak wojskowi nie zmienili swojego stylu gry. Nawet podwójna zmiana nie wniosła zbyt wiele, choć faktycznie ożywiła trochę grę legionistów.

Egzekutorem i pogromcą w tym spotkaniu był Arek Milik, który zdobył pierwszą i ostatnia bramkę spotkania.

Legia Warszawa: Kuciak, Broź, Dossa, Rzeźniczak, Guilherme, Vrdoljak, Jodłowiec, Żyro (60. Kosecki), Masłowski (72. Pinto), Kucharczyk, Sa (60. Saganowski)

Ajax Amsterdam: Cillessen, Van Rhijn, Veltman (72. Van der Hoorn), Viergever, Boilesen, Bazoer, Serero, Klaasen (46. Sinkgraven), El Ghazi, Milik, Kishna (79. Andersen)

fot. Bartłomiej Bator




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.