legia_jaga_wiosna2015_650

Legia : Jagiellonia (1:0)

W meczu 33 kolejki ekstraklasy Legia pokonała Jagiellonię 1:0 (0:0)

Legioniści zaatakowali Jagiellonię od pierwszych minut, wiedząc iż Lech wygrał spotkanie ze Śląskiem. Akcję stołecznej drużyny były efektowne i bardzo dynamiczne. Jednak na bohatera meczu wysunął się bramkarz Jagiellonii, Bartłomiej Drągowski. Zaledwie 17-letnie wychowanek drużyny z Podlasia obronił sytuację sam na sam z Orlando Sa oraz strzały Tomasza Jodłowca i Michała Kucharczyka.

Piłkarze Jagiellonie od początku przybrali taktykę skoncentrowaną na kontrataki. Blisko zdobycia gola w pierwszej połowie był Patryk Tuszyński, niestety jego uderzenie głową było nieprecyzyjne. W drugiej połowie po wymianie podań, Karol Mackiewicz zagrał w pole karne do Rafała Grzyba, niestety mimo pustej bramki kapitan Jagiellonii trafił w słupek.
Pod koniec meczu Legia mocno atakowała. Drągowski powstrzymywał jednak strzały Sa. W doliczonym czasie gry sędzia podyktował karnego po tym jak piłkę ręką dotknął Popkhadze. Jedenastkę idealnie wykorzystał Sa. Dla Portugalczyka był to pierwszy gol w ekstraklasie od 4.04 oraz pierwszy od miesiąca występ w pierwszym składzie Legii.

Końcówka spotkania należała do świetnie interweniującego Drągowskiego. Młody bramkarz w 84. minucie odbił do boku strzał głową Sa. Pięć minut później znowu zatrzymał Portugalczyka, który trafił w niego z trzech metrów. Golkiper gości nie był jednak w stanie uratować swojego klubu przed porażką. W doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny po tym jak piłkę ręką dotknął George Popkhadze. Jedenastkę wykorzystał Sa. Dla Portugalczyka był to nie tylko pierwszy gol w ekstraklasie od 4 kwietnia, ale również pierwszy występ w pierwszym składzie od ponad miesiąca.

Mecz zakończył się wygraną Legii. Obecnie Legia jest na drugim miejscu w tabeli z utratą punktu w Lecha. 




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.