monopod

Poważny test niepoważnej Hondy

Ostatnia myśl, jaka przychodzi do głowy kiedy widzi się 10-konne monstrum pokroju Hondy MSX, to podróż w daleką trasę. Właśnie dlatego…

…postanowiłem popełnić test długodystansowy i pojechałem baby-Hondą na Hel i z powrotem. Zapraszam na krótką relację wideo z przejażdżki – „Highway to Hell”.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.