Fotelik dzieciecy Radio Hobby Moto

Fotelik myślący za rodzica

O przydatności dziecięcych fotelików samochodowych podczas wypadku drogowego nie trzeba nikogo przekonywać – ratują one życie najmłodszych.

Jeden z amerykańskich producentów fotelików postanowił pójść o krok dalej i do swojego najlepiej sprzedającego się modelu, załączył czujnik sprawdzający czy w foteliku znajduję się dziecko.

Pomysł może wydawać się co najmniej dziwny, jednak ma to swoje uzasadnienie – według statystyk sporządzonych przez ekspertów, co dziesięć dni w Stanach Zjednoczonych ginie dziecko z powodu przegrzania organizmu na skutek zamknięcia w samochodzie w upalny dzień. W świetle tego zestawienia, pomysł z czujnikiem, mimo swojej prostoty, jest doskonałym rozwiązaniem, które może uratować szereg istnień ludzkich.

Wiele osób w tym miejscu zada sobie pytanie, jakim trzeba być rodzicem, żeby zapomnieć o swoim dziecku, zostawiając je w zamkniętym aucie w trakcie upału. Odpowiedź bywa jednak zaskakująca – takie zgony zdarzają się nie tylko wśród rodzin patologicznych, ale również wśród tych, którym niewiele można zarzucić. Skutek jednej lekkomyślnej decyzji może być tragiczny.

Dla większości naprawdę odpowiedzialnych rodziców, pomysł ten wyda się zwyczajnie głupi. Jednak koncepcja firmy Evenflo nie zrodził się znikąd. Jest to po prostu odpowiedź na przerażającą lekkomyślność i skrajną nieodpowiedzialność wielu rodziców, która doprowadziła już do niejednego nieszczęścia.

Wideo:




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.