Miejsca mocy czyli czakramy

Miejsca mocy czyli czakramy

Miejsca mocy czyli czakramy

Miejsca mocy czyli czakramy

Miejsca mocy czyli czakramy

Co ma wspólnego niewielka gotycka świątynia we Wrocławiu z buddystami? Otóż jak twierdzą niektórzy ezoterycy pod kościołem św. Marcina jedną z najstarszych budowli sakralnych stolicy Dolnego Śląska, znajduje się czakram, czyli miejsce mocy.

Miejsca mocy czyli czakramy. Zwolennicy medytacji gromadzą się tu, by naładować się pozytywną energią emanującą z wnętrza ziemi. Część z nich jest wręcz przekonana, że przesiadywanie pod ścianą kościółka może doprowadzić do uzdrowienia.

Ile jest czakramów?

Według hinduskich mitów takich centrów energetycznych jest siedem, a ich istnienie wiąże się z obecnością magicznych kamieni podporządkowanych poszczególnym planetom Układu Słonecznego. Rozrzucił je po świecie bóg Sziwa, zanim jeszcze pojawił się pierwszy człowiek. Tyle mówi legenda. Sceptycy uważają, że tzw.. gruczoły Ziemi to jedynie sprytny chwyt marketingowy, mający ściągnąć rzesze turystów.

Miejsca mocy czyli czakramy. Tylko w Polsce wymienia się przynajmniej kilka miejsc mocy – poza Wrocławiem również między innymi Lublin, Niepołomice, Białowieżę czy Kraków. Słynnym czakramem na Wawelu rzekomo opiekuje się Jowisz. Czy w tych niesamowitych doniesieniach tkwi ziarno prawdy? Radiesteci przekonują że tak, a korzystny wpływ magicznych punktów związany jest z promieniowaniem ziemskim.

Cóż, spacer po pięknym Ostrowie Tumskim we Wrocławiu z pewnością nikomu nie zaszkodzi i widok napełni nas pozytywną energią. Jest to najsilniejszy i najbardziej znany czakram w Polsce, przez niektórych zwany: Czakramem Wawelskim. Znajduje się na Wawelu w obrębie kaplicy św. Gereona.

Legenda głosi

Miejsca mocy czyli czakramy. Legenda o powstaniu tego miejsca głosi, że bóg Sziwa rzucił siedem magicznych kamieni w siedem różnych stron świata. Z miejsc, na które upadły ma wydobywać się dobroczynna dla ludzi energia a miejsca te nigdy nie zostaną zniszczone. Jeden z kamieni miał upaść w Krakowie właśnie w miejscu Wawelu.

Inna legenda głosi, że w roku 90 (a więc jeszcze przed przyjęciem chrztu przez Polskę) filozof, prorok i jasnowidz Apoloniusz z Tiany miał tutaj zakopać kamień o niezwykle silnych właściwościach.
Przebywając na Wawelu czasami można spotkać np. hindusów medytujących w obrębie kaplicy Gereona.

Co ma wspólnego smok wawelski z czakramem?

Miejsca mocy czyli czakramy. Kilkanaście lat temu Wawel zwiedzał hinduski profesor, który poprosił o prowadzące go osoby, aby na zostawili go samego. Gdy uczony zakończył medytacje wyjaśnił pytającym go osobom, że chciał rozwiązać jedną sprawę, która go nurtowała i tylko tutaj mógł to zrobić. Jako ciekawostkę dodać można, że na Wawelu zgodnie z legendą siedzibę swoją miał smok. Zgodnie z feng shui smok jest strażnikiem miejsc mocy.

Słynny jasnowidz i zielarz polski ojciec Klimuszko wyrażał swoją opinie, że energia płynąca z tego miejsca wpływa zbawiennie na ludzi. Czakram ten działa pobudzająco i oczyszczająco na ludzki, organizm. Jego oddziaływanie ma pozytywnie wpływać na Europę Wschodnią.
Aby opis tego miejsca był kompletny należy wspomnieć, że w 2000 roku dyrekcja zamku stanowczo odcięła się, od czakramu, wywieszając informacje, że żaden czakram nie istnieje, zaś osoby „przytulające się do ścian” stosują praktyki okultystyczne niezgodne z zasadami wiary katolickiej.

 

Flyboard – Never Stop Dreaming, goście Radia Hobby




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.