Test Volvo XC60 D5 AWD

Test Volvo XC60 D5 AWD

Test Volvo XC60 D5 AWD

Test Volvo XC60 D5 AWD

Test Volvo XC60 D5 AWD

Okiem technicznym

Test Volvo XC60 D5 AWD – Silnik/skrzynia

Silnik jak wszystkie auta marki ma jedynie słuszną pojemność i ilość cylindrów czyli 2.i 4cyl. Parafrazując Henry Forda do Volvo możesz sobie zamówić dowolnie duży silnik z dowolną ilością cylindrów… pod warunkiem że będzie to dwa litry i cztery cylindry. W naszym przypadku te dwa litry i cztery cylindry były napędzane olejem napędowym i zasilane turbosprężarką. Wyciśnięto z podwójnego turbo aż 235KM i 480Nm, tak dla przykładu to jeszcze 5 lat temu taką moc i moment obrotowy miały silniki 3.0 6 cylindrów. Wyobraźcie sobie postęp technologiczny i jakość materiałów bo warunki pracy są tu ekstremalne. Do tego dokładamy 8biegowy automat i mamy przy 100km/h 1500 obr/min co z jednej strony daje ekonomię a z drugiej rewelacyjną dynamikę. To wszystko przekazuje napęd na 4 koła w formule AWD czyli sztywno przód i tył Haldex. Haldex to system napędu poprzez sprzęgło wiskotyczne(lepkościowe) szwedzkiego patentu firmy Haldex. Ten typ napędu kolejnej osi tak się upowszechnił że nie nazywamy go wiskotycznym(tech.) ale nazwą firmy która go wymyśliła i upowszechniła.

Test Volvo XC60 D5 AWD

Test Volvo XC60 D5 AWD – zawieszenie/hamulce

Przód to znów nieśmiertelne McPhersony a tył wielowahacz co daje komfort i dobrą trakcję jeśli dorzucimy hydromagnetyczne amortyzatory to brakuje nam tylko fajerwerków. Ha, są i fajerwerki, zawieszenie jest regulowane pod kątem wysokości(patrz zdjęcie bagażnika z butlami), jedziemy w trybie sport, jedziemy w dół. Jedziemy w teren zawias się podnosi, rewelacja. Koła 255/45×20, hamulce tarczowe i z przodu wentylowane.  To wszystko powoduje że jazda może być nad wyraz komfortowa ale jak trzeba auto staje się sportowcem. Przyspiesza w 7s do setki a prędkość max to 220km/h, potrzebna więc wyobraźnia.

Test Volvo XC60 D5 AWD

Test Volvo XC60 D5 AWD – Ekonomia

Duży SUV który przyspiesza w 7s do setki i ma możliwość rozpędzić się do 220km/h może w mieście palić 7l/100km. Tak i to nie w czasie jazdy jak ciotka Pelagia ale normalnego przemieszczania się bez eko-jazdy. Auto nie jest hybrydą, nie odzyskuje energii hamowania, waży prawie 2 tony i jest ekonomiczne. Szwedzi z chińczykami zrobili rewelacyjną robotę. W trasie jest jeszcze lepiej bo przy jeździe 90km/h wyrobimy się poniżej 5l/100 km, niebywałe. Nawet przy prędkości autostradowej spalimy poniżej 7 litrów ropy, jak oni to zrobili nie mam pojęcia ale tak to wygląda.

Przeczytaj również Test Volvo XC60 D5 R design i Wideorejestrator Mio MiVue 786 WiFi




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.