Maurycego Seweryna

Kandydaci na Prezydenta Warszawy okiem Maurycego Seweryna

Kandydaci na Prezydenta Warszawy okiem Maurycego Seweryna

Specjalnie dla słuchaczy Radia Hobby, trener personalny biznesu i polityki pan Maurycy Seweryn, na podstawie mowy ciała opracował profile dwóch najpoważniejszych kandydatów na Prezydenta Warszawy. Przeczytajcie jaką ocenę Patrykowi Jakiemu oraz Rafałowi Trzaskowskiemu wystawił sam Maurycy.

Okiem Maurycego Seweryna – Patryk Jaki

Pan Patryk Jaki jako kandydat na prezydenta Warszawy może być postrzegany jako dynamiczny, charyzmatyczny i niestaranny, ale jego kampania wizerunkowa została starannie zaplanowana.

Gestykulacja kandydata PiS na prezydenta jest nacechowana dużą charyzmą, dynamizmem i niestarannością – taką młodzieżową nonszalancją. Problem w tym, że sprawia mu to trudność. Im dalej w kampanię jest to coraz mniej widoczne, ale… Pan Patryk Jaki dobrze opanował styl komunikacji dopasowany do „twardego szeryfa”. Jest już doświadczonym politykiem. Poważnie zachowywał się podczas pracy w komisjach sejmowych. Jest też poważnym ministrem. Nadal widać to w stanowczych, silnych i wysoko wykonywanych gestach. Z drugiej strony, kiedy nie chce zdradzić swoich emocji, bardzo mocno spina mięśnie ramion i wówczas zdradzają go gesty, które nazywam „szczątkowymi” np. dotykanie kciuka palcem wskazującym, przyciskanie nadgarstków do stołu ect.

Dynamizm Pana P. Jakiego przejawia się szybkością mówienia, a co za tym idzie szybkością wykonywanych gestów. Gesty bowiem są skorelowane z liczbą wypowiadanych słów na minutę.

Niestaranność rzutuje na zrozumienie przekazu. Wiceminister Sprawiedliwości ucina końcówki, ma słabą dykcję, nie dba o siłę głosu, choć potrafi ciekawie mówić i słowem wpływać na wyborcę. W tym zakresie jedyne triki, jakie stosuje to obniżanie tembru głosu poprzez pochylanie głowy i głośniejsze mówienie. Niestety często stosuje też tzw. wypełniacze. Wypełniacze to formy parajęzyka, których Patryk Jaki używa, kiedy musi zastanowić się nad tym, co dalej powiedzieć (u niego to wypełniacze typu „yyyyyy”).

Maurycego Seweryna

Źródło: Facebook

Okiem Maurycego Seweryna – Rafał Trzaskowski

Mowa ciała byłego europosła to dobrze zaplanowana strategicznie wiele lat temu komunikacja wizerunkowa. Odstępstwa od niej są niewielkie np. nowa fryzura, mniejszy zarost. Do tego stopnia przyzwyczaił się do tej wersji, że czuje się w niej najswobodniej. System gestykulacji i szerzej komunikacji niewerbalnej, który stosuje kandydat PO na prezydenta Warszawy, widziałem wielokrotnie u moich Klientów z Parlamentu Europejskiego. Podobne gesty ma Prezydent Andrzej Duda, Pan Krzysztof Hetman, Pan Jerzy Buzek a coraz częściej także Pan Donald Tusk. Nawet kiedy nie mówi, ma podobna postawę jak oni. To mieszanka systemu szkolenia i uczenia się poprzez obserwację zachowania innych eurodeputowanych.

Gestykulację Pana Rafała Trzaskowskiego opisują trzy słowa: spokojna europejska elegancja. To taka mieszanka Billa Clintona (nawet lubi się Pan Trzaskowski tak uśmiechać z zaciskaniem wargi i pochylaniem głowy jak były prezydent USA) i klasycznego pracownika warszawskiego Mordoru. Taka jest jego gestykulacja i sposób mówienia. Łagodniejszy, perswazyjny i umiarkowany. Gesty są wykonywane wolniej, niżej niż u Pana P. Jakiego, choć gdy zależy mu na podkreśleniu słów to wówczas stosuje płynnie najwyższy poziom gestykulacji. Typowy dla bardzo dobrze przygotowanych komunikatorów.

 

Maurycego Seweryna

Źródło: Facebook

Okiem Maurycego Seweryna – Ocena

Nie znam badań nt. preferencji wyborczych warszawiaków. Zapewne są w dyspozycji sztabów obu głównych rywali. Tylko w oparciu o nie można stwierdzić na 100%, czy wizerunek został dobrany prawidłowo. To one pokazują, jakich cech spodziewamy się od prezydenta stolicy. Na razie mogę powiedzieć tyle, że lepszy wizerunek dobrano do Pana Rafała Trzaskowskiego. Jest prezentowany jako nowocześniejszy, spokojniejszy, opanowany i konkretny. Nawet czasem za spokojny. Pan Patryk Jaki prezentuje się jako mieszanka:

– Szeryfa. To tak jakby taki Rudy Giuliani z Opola w Warszawie.

– Wnuka sąsiadki spod czwórki, taki wykształcony, trochę zarośnięty chłopak, z dobrej rodziny

– Słoika, który ciężko pracuje, ale został swoim chłopakiem spoza stolycy

Ich mowa ciała oddaje sposób prowadzenia kampanii, a co za tym idzie sposób, w jakim chcieliby rządzić Warszawą, a może w perspektywie lat również Polską.

Zobacz Szósta edycja Warsaw Tattoo Convention przed nami!




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.