Sambucus nigra flower power

Zima. Styczeń. Z nosa leci, kaszel wyrywa płuca, czas wziąć się do roboty i przygotować magiczną herbatę. Zatem czary mary tu, czary mary tam.

Kwiaty czarnego bzu możemy zebrać własnoręcznie i ususzyć lub skoczyć do najbliższego sklepu zielarskiego i zakupić gotowe suszone kwiaty. Do ulubionego kubka wsypujemy dwie łyżeczki suszonych kwiatów z czarnego bzu i zalewamy wrzątkiem. Odstawiamy na 15 minut (w tym czasie włączamy ulubione Radio np. Hobby hehe, możemy nawet wykonać jakiś szybki nieskomplikowany pląs na 3/4). Następnie przecedzamy napar i dodajemy do niego łyżeczkę miodu oraz sok z cytryny. Taki napój jest niezwykle odświeżający oraz posiada leczniczą moc. Sprawi że lekko się spocimy i skutecznie obniży gorączkę.

fot.Kurt Stüber

Opublikowano