Brudne sprawy Warszawy

Ursynów, Kabaty, Białołęka – te dzielnice są zasypane śmieciami. Rewolucja śmieciowa weszła w życie, ale tylko na papierze. W praktyce nie widać żadnych zmian. Mieszkańcy skarżą się na góry śmieci. Przed rewolucją śmieciarki przyjeżdżały codziennie i wyjeżdżały pełne. Po zmianach w przepisach nie było… ani jednej. Śmieciowym problemem ma się zająć zastępca prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, Jarosław Dąbrowski. Wszelkie skargi można zgłaszać na numer miejskiej infolinii 19 115. Następnie wszystko jest sprawdzane. Jeśli firma wywożąca śmieci nie wywiązuje się z umowy będą nakładane kary.

/foto: insilesia.pl/

Opublikowano