Komisja Sejmowa wznawia prace nad „janosikowym”

Dzisiaj odbędzie się w Sejmie pierwsze w tym roku posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej. Wróci ona po przerwie do pracy nad zmianami w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, które rozwiążą problem wadliwie skonstruowanego prawa. 

 Mazowsze jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej, a to za sprawą „janosikowego”. Przedsiębiorcy płacą niższe podatki, więc fizycznie pieniędzy region nie ma, ale i tak musi oddawać pieniądze innym województwom. Posłowie kolejny rok analizują możliwości poprawienia złych przepisów. Być może wskazówki znajdą się w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który sprawą zajmie się 4 marca.

 Wprowadzony w 2003 r. podatek „janosikowy” to przykład wadliwie skonstruowanego algorytmu. Samorząd, niezależnie od tego, czy ma wpływy podatkowe, czy ich nie ma – musi płacić. Wysokość „janosikowego” jest bowiem ustalana na podstawie dochodów sprzed dwóch lat i nie jest uzależniona od bieżących wpływów. W efekcie Mazowsze zmuszone jest ciąć nie tylko wydatki, ale i inwestycje, podczas gdy inne regiony mogą spokojnie inwestować. Mają na to środki z Mazowsza. Do tej pory Mazowsze oddało pozostałym 15 województwom 6,3 mld zł. Dla przykładu tegoroczny budżet regionu wynosi 2,6 mld zł.

Opublikowano