IO: Mamy złoto!

Konkurs indywidualny skoków narciarskich okazał się dla nas bardzo szczęśliwy. Kamil Stoch zdemolował rywali.

Pierwsza seria przebiegła gładko. Polacy oddali ładne długie skoki. Tylko Dawid Kubacki nie zakwalifikował się do finałowej 30. Dużym zaskoczeniem pierwszej odsłony był skok młodego reprezentanta Rosji, Michaiła Maksimoczkina, który swoim skokiem na odległość 104 m. ustanowił rekord skoczni. Chwilę później rekord był już pobity. Najdłuższy skok pierwszej serii, a zarazem całych zawodów, oddał Kamil Stoch (105,5 m.).

Druga seria również należała do Kamila. Gdy zawodnicy starali się osiągnąć odległość 100 m, Kamil bez większego wysiłku uzyskał 103,5 m. Dwa równe skoki na taką odległość dały Polakowi złoty medal. To pierwszy medal olimpijski w karierze Kamila.

Bardzo dobrą postawę zaprezentowali też pozostali nasi zawodnicy. Maciej Kot uplasował się na 7. pozycji, Jan Ziobro był 13.

Dzięki temu medalowi Polska jest na 6. pozycji w klasyfikacji medalowej.

Opublikowano