TANIEC Z GWIAZDAMI: znamy pierwszych kontuzjowanych!

Aneta Zając i Stefano Terrazzino (Facebook)

Uczestnicy nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” od kilku tygodni trenują do tanecznego show. Podczas wyczerpujących treningów polały się już pierwsze łzy, a w przypadku niektórych zawodników interweniowali lekarze. Klaudii Halejcio wypadł bark, Aneta Zając i Joanna Moro trenowały zaciskając zęby.

Wypadł mi bark. Byłam na lekach wspomagających, żebym nie czuła bólu i jest dobrze. Bark został już nastawiony. Nie przeszkadza to w tańcu. Mam nadzieję, że taka sytuacja już się nie powtórzy – powiedziała Klaudia Halejcio agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Gwiazdy zgodnie przyznają, że treningi są bardzo wyczerpujące i trzeba szczycić się niezłą kondycją, aby dać radę.

Jest ciężko. Nigdy nie miałam do czynienia z tańcem towarzyskim, więc próbuję wykonywać to, co mi mój partner pokazuje. To bardzo miły, sympatyczny, pozytywny człowiek. Bardzo fajnie się dogadujemy, ale zobaczymy, jak to będzie 7 marca. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko wykonać tak, jak jest w planach – mówi Aneta Zając.

Nad tym, aby Aneta była dobrze przygotowana pracuje Stefano Terrazzino. Tancerz słynie z ogromnych wymagań i wysokiego poziomu tańca.

Jak jesteś dobrze przygotowany, jesteś pewny siebie. Aneta to nie jest osoba, która od razu lubi być w centrum uwagi, więc tym bardziej trzeba ją rozkręcić. Jest dużo pracy, dużo łez, dużo poświęcenia – tłumaczy Terrazzino. – Ona jest sprawna, chce się uczyć, jest otwarta. Lepiej koncentruje się niż mnie. Jest naprawdę bardzo dobrą uczennicą. Jak będzie trzeba, będziemy spać na sali.

Joanna Moro zatańczy w parze z Rafałem Maserakiem. I podczas ich treningów leje się pot i puszczają nerwy.

Żeby był dobry efekt, trzeba włożyć w to troszeczkę trudu. Nie ukrywam, że na zajęciach bywa siarczyście, ogniście i płaczliwie – wyznaje Joanna Moro, znana z roli Anny German.

12 gwiazd nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” dają z siebie wszystko. Program startuje 7 marca 2014 w Telewizji Polsat.

 

Źródło: Newseria Lifestyle

Fot.: Aneta Zając i Stefano  Terrazzino (Facebook)

 

Opublikowano