Ilona Felicjańska o swoim nałogu: tak naprawdę nie jest trudno przestać pić

Ilona Felicjanska (Facebook / Official Fanpage)

Ilona Felicjańska do swojego nałogu alkoholowego przyznała się w 2011 roku. Wcześniej została skazana za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu. Wiele przeszła i przeżyła. Dzisiaj może służyć radą.

Była modelka głośno mówi o swojej chorobie i stara się pomagać osobom uzależnionym od alkoholu. – Proszę uwierzyć, że to był bardzo ważny dla mnie okres i absolutnie go nie żałuję. Bardzo mnie wzmocnił i pozwolił mi poszukać siebie w sobie – powiedziała Ilona Felicjańska w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Długo walczyła, żeby nie pić. Zna to z autopsji. Dlatego wierzy, że swoją osobą i bagażem doświadczeń może pomóc innym, którzy walczą z uzależnieniem od alkoholu. Felicjańska organizuje spotkania, udziela porad przez portale społecznościowe, pisze książki.

Chcę zająć się zmianą świadomości na temat uzależnienia od alkoholu i pomagać innym. Dlatego piszę kolejną książkę, jeżdżę po Polsce, spotykam się z ludźmi, rozmawiam na temat tego, jak żyć z tą chorobą. Mam fanpage’a na Facebooku, jeżeli ktoś potrzebuje pomocy, potrzebuje wsparcia, proszę do mnie napisać. Odpowiadam na wszystkie listy – powiedziała Ilona Felicjańska.  

Modelka przekonuje innych, że można wygrać nawet z najgorszym nałogiem i uzależnieniem, choćby alkoholowym. A ona jest najlepszym przykładem, że można z tego wyjść. 

Ta choroba naprawdę może być początkiem lepszego życia. Nieświadomość na temat uzależnienia jest ogromna. Naprawdę nie jest tak trudno przestać pić – tłumaczy Ilona Felicjańska.

 

Źródło: Newseria Lifestyle

Opublikowano