Protest rodziców dzieci niepełnosprawnych trwa

To już trzeci dzień protestu rodziców dzieci niepełnosprawnych w sejmie. Jest ich kilkunastu, kolejną noc spędzili śpiąc na kocach. Protestujący domagają się m.in. uzależnienia wysokości zasiłków dla rodziców od stopnia samodzielności niepełnosprawnego dziecka, podwyższenia kwoty renty socjalnej z tytułu niepełnosprawności oraz dostępu do tzw. opieki wytchnieniowej, czyli opieki zastępczej na czas odpoczynku lub nieobecności opiekuna dziecka. Rodzice zapowiedzieli, że nie zrezygnują z protestu dopóki premier nie podejmie w ich sprawie radykalnych kroków. Jeśli Donald Tusk nie odbędzie dziś rozmowy z protestującymi, zamierzają oni pozostać w budynku parlamentu mimo zakończenia obrad sejmu.

foto:PAP/Leszek Szymański

Opublikowano