Imperium: „Wytworzyła się dobra atmosfera dla disco polo”

Impreza okolicznościowa bez piosenki pt. „Żółte tulipany” była skazana na porażkę. Radio Hobby postanowiło zapytać Mirosława Krysztopa z formacji Imperium, jak to jest wrócić do nowego-starego środowiska? Dlaczego w ogóle zdecydowali się na powrót?

(Kamil Górski, Radio Hobby): W 1990 roku wystartowaliście. Później zrobiliście sobie lekką muzyczną przerwę. Jak czujecie się w nowym-starym środowisku?

(Mirosław Krysztopa, zespół Imperium): Sami zastanawialiśmy się czy wrócić. Nacisk rynku był ogromny, a my sobie coraz lepiej radzimy. Trochę przypomina to, co kiedyś było. Wygląda to bardziej profesjonalnie.

Piosenka pt. „Żółte tulipany” kojarzy się z zespołem Imperium. Planujecie jakoś muzycznie przykryć te starsze przeboje, jakimiś nowszymi hitami?

– Mamy już nowe hity: „Gwiazdą na niebie” oraz „Moja dziewczyna”. Kiedyś piosenka „Żółte tulipany”, czy „Wirują światła” przypadła do gustu wielu fanom. Teraz podświadomie śpiewają to na naszych koncertach. Trzeba starać przebijać się z nowymi utworami, a nie bazować na tych starych.

Pieniądze, pasja, ponowny rozgłos muzyki tanecznej. Czemu postanowiliście wrócić do disco polo? 

– I to, i to. Znowu wytworzyła się dobra atmosfera dla disco polo. Ludzie zaczęli chcieć tej muzyki. Było tak, że dostawaliśmy mnóstwo telefonów od organizatorów różnych koncertów. Na początku się przed tym broniliśmy, ale później uznaliśmy że nie ma to sensu. Tak właśnie wróciliśmy.

Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję ja również, pozdrawiam wszystkich słuchaczy Radia Hobby.

fot. zespolimperium.pl

Opublikowano