„Wybacz mi ojczyzno”. Tomasz Partyka. Fundacja Profile.

Tylko do soboty zobaczyć można wystawę Tomasza Partyka„Wybacz mi ojczyzno”. Ekspozycja dostępna w Fundacji Profile.

Na jednym z ostatnich obrazów Tomka Partyki konny patrol powstańców z płótna Maksymiliana Gierymskiego wyłania się z pejzażu puszek i plastikowych pojemników z farbami. Zminiaturyzowane postaci na koniach są wycięte z reprodukcji dziewiętnastowiecznego dzieła, podobnie jak na innych obrazach z najnowszej serii, na których mnożą się mniej lub bardziej rozpoznawalne fragmenty z malarstwa polskich mistrzów minionych wieków. Naklejane jedne na drugie, przemalowywane, opatrywane komentarzami, układają się w zagmatwane, choć spójne stylistycznie obrazy-kolaże. Obrazy o czytaniu malarstwa wbrew kanonom historii sztuki, w absurdalnych niekiedy zbitkach wizualnych motywów z dedykacjami dla punkowych czy hiphopowych kapel, ich żyjących lub zmarłych wokalistów. Przerabianie malarstwa to kartkowanie albumów i wycinanie dziesiątków postaci. Z dziewiętnastowiecznych, szlachecko-ziemiańskich, „malowanych dziejów” wyłaniają się tabuny koni. Łby, zady, kopyta, ogony, grzywy, wyrastają z ramion, głów, dłoni generałów, dostojników, szacownych matron i odalisek. Obraz Too Many Horses dedykowany jest popularnej piosence Beastie Boys – To Many Rapers. W tej gmatwaninie cytatów nie chodzi o zapożyczoną estetykę, w obrazach pozaklejanych, wydzieranych, zabazgranych, z kawałkami spalonych szmat, Partyka snuje własną opowieść o polskim malarstwie.

Fundacja Profile, ul. Hoża 41/22 w Warszawie. Galeria czynna od wtorku do soboty, od 12:00 – 19:00.

foto: Fundacja Profile

Opublikowano