Członkowie Kabaretu Moralnego Niepokoju: nie zgadzamy się ze sobą, czasem nawet się bijemy!

Kabaret Moralnego Niepokoju (Facebook / Official Fanpage)

Któż nie zna Kabaretu Moralnego Niepokoju? Przecież to jedna z najbardziej rozpoznawalnych satyrycznych grup w Polsce. Kabaret rozbawia publiczność w kraju i za granicą. Jednak wspólna praca nie zawsze jest zabawna!

Zasadniczo nie zgadzamy się ze sobą. Spieramy się, ale rzadko się kłócimy. Spór jest fajny, bo nie głaszczemy się i mówimy to, co myślimy, i z tego coś wynika. Jak coś mówię, to on temu zaprzecza i odwrotnie. To jest ciekawe – powiedział agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Mikołaj Cieślak z Kabaretu Moralnego Niepokoju.

Piotr Górski natychmiast dodaje: Oczywiście że się kłócimy, bijemy się czasem. Ale to normalne w przypadku ścierania się różnych opinii. Czasem na błahe tematy,  typu kto ma siedzieć przy oknie.

Jednak rezultat tych sporów i waśni jest jeden – kabareciarze rozbawiają do łez swoją satyrą i humorem.

Polskim fanom satyry, Kabaret Moralnego Niepokoju kojarzy się głównie z programami telewizyjnymi w TVP2: „Dzięki Bogu już weekend”, „Kabaretowy Klub Dwójki” czy „Wczasy z kabaretem”. To w nich grupa bawi ogromną rzeszę publiczności.

Kabaret Moralnego Niepokoju powstał w 1993 roku w Warszawie. Od tego czasu grupa zgromadziła wiele nagród, m.in. na Ogólnopolskim Przeglądzie Kabaretów PaKA w Krakowie.

Źródło: Newseria Lifestyle

Opublikowano