Anna Samusionek nie zgadza się na rozbierane sesje fotograficzne!  

Wikipedia

Anna Samusionek wyznała ostatnio, że propozycje na sesje fotograficzne w stroju „Adama i Ewy” są nie dla niej. Aktorka ma sprecyzowane zdanie na ten temat. Pozowanie nago przed obiektywem aparatu jest niezgodne z jej światopoglądem. A zatem próżno będzie jej szukać na rozkładówce „Playboya”.

Na pewno na okładce „Playboya” nie można się mnie spodziewać, ale nie uważam, że aktorki nie powinny tego robić. Po prostu nie zgadza się to z moim światopoglądem, z tym, jak ja bym chciała siebie przedstawiać. Na ekranie może się coś takiego jeszcze zdarzyć, kto wie. Jeżeli się rozbieram w filmie, w serialu, bo taka jest konieczność, bo jest scena erotyczna, to jest to jakoś usprawiedliwione. Nie mam natomiast potrzeby jakiegokolwiek obnażania się dla własnej próżności i jakoś nie widzę siebie na billboardach z tytułem „Playboy” – powiedziała agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Anna Samusionek.

Anna Samusionek rozbieranym sesjom fotograficznym mówi zdecydowane „nie”! Ale od ról, które wymagają nagości nie stroni. W jej dorobku znajdziemy kilka takich. Aktorka w odważnych scenach zagrała m.in.: w „Darmozjadzie polskim”, „Prawie ojca” czy „Tygodniu z życia mężczyzny”. Na ekranie było nie tylko nago, ale i bardzo śmiało…

Widzicie różnicę w takiej nagości?

Źródło: Newseria Lifestyle

Opublikowano