Ilona Felicjańska nie lubi Tomasza Jacykowa. Stylista udaje, że nie zna modelki!

Ilona Felicjanska (Facebook / Official Fanpage)

Antypatia Ilony Felicjańskiej do stylisty Tomasza Jacykowa nie wzięła się znikąd. Modelka z jego ostrym językiem i niewybrednymi komentarzami spotkała się jeszcze na początku swojej kariery. Tomasz Jacyków nie zostawił wtedy na niej suchej nitki.

Zawsze lubiłam zmiany, pamiętam, jak trudna była moja pierwsza metamorfoza. Kiedy przyjechałam do Warszawy miałam długie, spalone trwałą włosy i Tomek Jacyków, który ostatnio jakoś nie przyznaje się do znajomości ze mną, powiedział wtedy: „No ty z taką wielką d… i z takimi spalonymi włosami, to sobie możesz być modelką, ale w Warszawie” – powiedziała Ilona Felicjańska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Te ostre słowa Tomka Jacykowa spowodowały w modelce wielki przełom. Krytyka z ust stylisty okazała się dla Felicjańskiej motorem do działania.

Spojrzałam na niego – on był wtedy bardzo gruby – i myślę sobie: „no ty, daj spokój, ja ci pokażę”. Schudłam 20 kilo, obcięłam włosy i zobaczyłam pewną odmianę, nie tylko zewnętrzną, lecz także wewnętrzną, psychiczną. I to mi pokazało, że zmiany są ważne w naszym życiu. Że wszelkie przyzwyczajenia nas blokują, zamykają, zatrzymują rozwoju, a życie powinno być rozwojem przez cały czas. Życie jest ciągłą zmianą. Jeżeli nie lubimy zmian, to tak naprawdę nie lubimy życia. Ja lubię się zmieniać, pomyślałam sobie, że ta zmiana będzie bardzo ważna, korzystna i że poczuję się taką nową, jeszcze silniejszą Iloną. I tak się czuję – dodała Felicjańska.

Ilona Felicjańska swojej metamorfozy nie skończyła. Wciąż się zmienia wizualnie i zawodowo. Przypomnijmy, że na rynek wydawniczy wchodzi właśnie kolejna książka Ilony Felicjańskiej. Tym razem modelka poświęciła ją osobom zmagającym się z chorobą alkoholową. A ponieważ zna to z autopsji, jest wiarygodnym twórcą takich treści.

Źródło: Newseria Lifestyle

Opublikowano