Kontrola drogowa – co i jak

Kontrola drogowa to często bardzo stresująca sytuacja – tym bardziej gdy mamy coś na sumieniu, zostaliśmy przyuważeni na niepełnym respektowaniu przepisów ruchu drogowego. Jak w takiej sytuacji się zachować, by spotkanie z funkcjonariuszami przebiegło możliwie najlepiej?

Kto kontroluje?

Zacznijmy od tego kto może nas zatrzymać do kontroli. W większości przypadków będzie to policja. Pamiętajmy że w zależności od sytuacji, do kontroli może nas wezwać również straż miejska/gminna, straż parku i strażnicy leśni, służba celna, żandarmeria wojskowa, inspekcja transportu drogowego. Różne służby mają różne uprawnienia – np. strażnicy leśni mogą kontrolować pojazdy gdy jadą przez las lub park narodowy, służba celna może przeprowadzić kontrolę przewożonego towaru oraz legalność źródła ich pochodzenia.

Zwykle jednak jest to funkcjonariusz policji. W warunkach dostatecznej widoczności daje sygnał do zatrzymania tarczą („lizakiem”) lub ręką. W warunkach niedostatecznej widoczności daje sygnał latarką ze światłem czerwonym lub tarczą ze światłem czerwonym / odblaskowym. Powyższe dotyczy funkcjonariuszy umundurowanych – funkcjonariusz nieumundurowany może zatrzymać nas tylko na terenie zabudowanym, a sygnał do zatrzymania daje za pomocą tarczy ze światłem czerwonym / odblaskowym lub latarki ze światłem czerwonym. Do zatrzymania się w celu przeprowadzenia kontroli drogowej możemy być również zasygnalizowani z jadącego radiowozu, poprzez polecenie pochodzące z urządzenia nagłaśniającego lub sygnalizacji świetlnej. Miejsce w którym powinniśmy się zatrzymać do kontroli może być oznaczone znakiem: Stój – kontrola drogowa. Miejsce zatrzymania wybiera funkcjonariusz, powinno być bezpieczne i nie utrudniać ruchu. W związku z tym możemy dostać nakaz jazdy za radiowozem w celu dotarcia do miejsca spełniającego te podstawowe warunki.

W wyjątkowych przypadkach, np. gdy nocą jedziesz przez teren niezabudowany, a z pobocza nieumundurowana osoba macha do Ciebie lizakiem, możesz się nie zatrzymać. Natychmiast skieruj się na posterunek policji lub zadzwoń pod 997 lub 112 i przedstaw całą sytuację, następnie postępuj wedle wskazówek które otrzymasz.

Gdy zostaniemy zatrzymani do kontroli

Co robić w przypadku samej kontroli? Przede wszystkim, nie panikować. Pamiętajmy że osoba która nas zatrzymuje wykonuje swoją pracę – nie utrudniajmy im tego. To też człowiek, który nie wie z kim będzie miał za chwilę do czynienia, z powracającym z pracy ojcem trójki dzieci czy z poszukiwanym bandytą. Nie dawajmy powodów do podejrzeń, nie wykonujmy gwałtownych, niepewnych ruchów. Uchylmy szybę, połóżmy ręcę na kierownicy – to ważne żeby były na widoku osoby przeprowadzającej kontrolę, dopóki nie zostaniemy o to poproszeni, nie szukajmy dokumentów po kieszeniach czy schowkach. Nie opuszczajmy pojazdu, nie gaśmy silnika – chyba że otrzymamy takie polecenie. Funkcjonariusz przedstawia się podając swój stopień, imie i nazwisko oraz informuje jaki jest powód zatrzymania. Nieumundurowany policjant musi o tym wszystkim zaświadczyć poprzez wylegitymowanie się w sposób umożliwiający odczytanie przez kontrolowanego kierowce danych osobowych, stopnia, oraz organu wydającego dokument. Czekamy na polecenie, zwykle jest nim prośba o okazanie prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, ubezpieczenia OC. Pamiętajmy że możemy zostać poproszeni o opuszczenie pojazdu, w celu dokonania rewizji osobistej oraz kontroli pojazdu i towarów nim przewożonych. Jeżeli policjant uzna za konieczne sprawdzenie stanu technicznego auta, ma prawo kierowania nim w celu przeprowadzenia kontroli podstawowych układów pojazdu. Możemy zostać poproszeni o udanie się do radiowozu w celu udzielenia pierwszej pomocy, sprawdzenia trzeźwości kierowcy, odtworzenia zarejestrowanego przebiegu wykroczenia, wykonania czynności procesowych, lub nawet doprowadzeniu na komisariat.

Kontrola drogowa może się zakończyć różnie, wykonana rutynowo zwykle kończy się zwrotem dokumentów i kontynuowaniem podróży bez przykrych konsekwencji, jeżeli była efektem zaobserwowania przez funkcjonariuszy złamania przepisów efektem jest mandat lub skierowanie sprawy do sądu grodzkiego, w najgorszych przypadkach zatrzymane może zostać: prawo jazdy (przekroczony limit punktów)-wtedy powinniśmy otrzymać potwierdzenie zezwalające na kontynuowanie jazdy, dowód rejestracyjny (nieważny przegląd), samochód (zły stan techniczny), a nawet kierowca, gdy był pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.
Najgorzej kończy się kontrola do której zdecydujemy się nie zatrzymać. Ucieczka, czymkolwiek by była uargumentowana to najgorsze wyjście. Policja rozpoczyna pościg a kierowca otrzymuje status przestępcy. Pomijając samo niebezpieczeństwo wynikające z pościgu, warto zwrócić uwagę że policja może wtedy użyć broni. Nie warto podejmować takiego ryzyka. Przy możliwie bezszkodowym zakończeniu pościgu wyjaśnienie „Ja tylko chciałem się pościgać, no przecież nic się nie stało” nic nie da.

Opublikowano