KOCHALIŚMY TYCH PANÓW – A ONI SIEBIE?

No przynajmniej do pewnego momentu na pewno. Zmienili światową muzykę.

Europa kupowała milionowe ilości ich kaset a polskie radia (wiele ich co prawda, nie było) prawie nie grały przebojów, bo „kicz, szmira, badziewie, …). My tym nie przejmowaliśmy się. Czekaliśmy z wypiekami na twarzy czy w którymś Teleexpresie Marek Sierocki zagra choćby kilka sekund „Cheri, Cheri Lady” czy „Brother Louie”. Grał. Nie za często, ale grał.

My (Radio Hobby) za to gramy ich codziennie i to w dużych ilościach. Tym bardziej nam miło, że mimo po rozstaniach często następują i powroty. Od 1984-go roku, w którym powstali, byli ze sobą 4 lata. Potem żona Thomasa Andersa (Nora), doprowadziła do rozpadu tej Super Grupy – taka była przynajmniej wersja oficjalna. Po 10 latach powrócili na rynek i byli na nim przez kolejnych 5 lat. Od 11 lat każdy zajmował się swoja solową karierą, co Dieterowi Bohlenowi wychodziło znacznie lepiej niż onegdaj długowłosemu i wypomadowanemu Thomasowi Andersowi.

Ale nadeszła Wiko[pomna chwila! Na antenie niemieckiej TV ZDF kilka dni temu ogłosili swój powrót. Co to będzie oznaczać – nie wiemy. Ale i tak bardzo cieszymy się! No i trzymamy kciuki!

Maciej Dobrowolski

Opublikowano