PIJĄ, ĆPAJĄ I WYCHODZĄ NA SCENĘ!

Maria Seweryn (Facebook / Official Fanpage)

I pewnie wszyscy o tym wiemy, ale jakoś szczególnie nie zastanawiamy się nad tym, co dzieje się za kulisami „Którejś Tam” Muzy.

Pisząc dla Państwa na naszym Portalu czasem opieramy się na plotach, (którymi oczywiście brzydzimy się i jesteśmy przeciwni… jeśli dotyczą nas!), ale czasem… Czasem czytamy inne gazety. I to właśnie wywiad udzielony przez Marię Seweryn tygodnikowi „Na Temat” natchnął nas do tego artykułu.

Słynna córka słynnych rodziców (Krystyny Jandy i Andrzeja Seweryna) zwierza się w nim ze swoich nie tak dawnych problemów alkoholowych, które zaprowadziły Ją prawie nad przepaść. W złym okresie swego życia (tuż po rozwodzie), jak twierdzi aktorka, z trzydziestu przyjaciół został tylko jeden. A wszystko przez niełatwą, stresującą pracę, bycie „na świeczniku”, ciągła walka o popularność i pozycję skłania ludzi show-biznesu ku narkotykom i  butelce. Ma to być lek na stres, strach czy depresję.

Na szczęście Maria Seweryn szybko otrząsnęła się i zrozumiała zły kierunek swojego postępowania. I już jest lepiej. Od dwóch i pół roku problem alkoholu Jej nie dotyczy.

I tak trzymaj! A Wy, Czytelnicy naszego Portalu i Słuchacze Hobby, nie dajcie się zwieść butelce i białemu proszkowi.

 

Współpraca: Maciej Dobrowolski

Opublikowano