KOTULANKA PRZEGRAŁA WALKĘ

Przynajmniej na razie. W tym pojedynku, jak twierdzi bulwarowa prasa, wygrał alkohol.

I nie ma tu znaczenia, że mimo kilkunastu lat spędzonych na planie – Klanie była żoną i matką. I nie ma znaczenia, że pozaplanowa córka – Katarzyna Sas – Uhrynowska próbowała wszelkich sposobów by pomóc Matce. Nie dała rady – jak twierdzi dziennik „Fakt”. I tym, jak opowiadają znajomi Katarzyny, córka jest przerażona. I, jak twierdzi „Fakt” opuszczona przez Matkę.
Mówi się nawet, że dziwne rozstanie się z serialem (brak Agnieszki Kotulanki podczas „serialowej śmierci”) także był spowodowany brakiem rzeczywistym zdjęciach.
Jakieś fatum wisi nad „Klanem” i nad rodziną Lubiczów. A rozpoczął je Doktor Lubicz (Tomasz Stockinger), który kilka lat temu najpierw przygazował a potem … przygazował.
Nie byłem fanem gry aktorskiej Agnieszki Kotulanki. Dostawałem wstrząsów gdy widziałem wraz z Kotulanką Izabelę Trojanowską i Laurę Łącz i nie byłbym w stanie nazwać wyczynów tych Pań „aktorstwem” ale.. Szkoda, gdy człowiek nie umie poradzić sobie z własnym życiem i powoduje, że najbliżsi odsuwają się z bezsilności.
Życzymy jednak Agnieszce Kotulance dużo siły by móc powalczyć. I wygrać!

Maciej Dobrowolski

Opublikowano