DZIECI ZAMACHOWSKIEGO NIENAWIDZĄ RICHARDSON!

I pewnie nawet byśmy zrozumieli postępowanie dzieci Justy i Zbigniewa Zamachowskich, którzy musieli (albo i nie) przyzwyczaić się do nowej „mamy” – Moniki, do niedawna Richardson a teraz Zamachowskiej.
Skąd to wiemy? Pisze o tym prasa bulwarowa. A zaczęło się od tego, że Monika – Macocha zbyt często i zbyt chętnie opowiadała o Nich prasie. Doszło do tego, że wysłały do Niej pismo przedprocesowe, w którym ostrzegły, że jeśli obecna żona ich Ojca nie uspokoi się, wystąpią o sądowy zakaz komentowania ich spraw osobistych.
No jak to w typowej rodzinie.
Dlatego i nastrój w rodzinie Zamachowskich – Richardsonów nie jest najlepszy. Kilka dni temu małżonkowie pokazało się na Festiwalu Zaczarowanej piosenki. Ona zabrała ze sobą dwójkę Richardsoniąt a On – córkę Bronisławę. I to właśnie Bronisława Zamachowska nie zgodziła się na wspólne pozowania z Moniką – Macochą. Natomiast nie protestowała przy wspólnych zdjęciach z Ojcem i przybranym rodzeństwem.
Pani Moniko – na kłopoty pierścionek w bezie i kawka! (Bez skojarzeń z reklamą, za występ w której TV, że się tak wyrażę „publiczna” usunęła prezenterkę ze swoich „zasobów”).

Maciej Dobrowolski

Opublikowano