JUSTYNA KOWALCZYK PORONIŁA

Justyna Kowalczyk (Facebook / Official Fanpage)

Justyna Kowalczyk zwierzyła się z tego dziennikarzom „Gazety Wyborczej” w poruszającym wywiadzie. Ten wywołał prawdziwą lawinę. „Dziennikarze” bulwarówek próbowali dopaść Justynę Kowalczyk ale ta, przezornie, wyjechała na trening za granicę.

„Super Express” i „Fakt” dotarły do znajomych sportsmenki, którzy twierdzili, ze ojcem dziecka był znany dziennikarz, niestety żonaty. Prawdopodobnie obiecał Justynie wspólną przyszłość, ale słowa nie dotrzymał. Zachowanie i wypowiedzi Kowalczyk wskazywały na głęboką depresję. W kontekście podanej informacji o poronieniu ułożyło się to wszystko w spójną całość.

Justyna w ciążę zaszła prawdopodobnie w marcu 2012 r. i była gotowa dla dziecka i rodziny ponoć poświęcić nawet sportowa karierę. O tym wszystkim wiedzieli tylko nieliczni, stąd i dla nas te informacje są niezwykle szokujące.

– Nikt, kto nie balansował na granicy życia i śmierci nigdy nie zrozumie – powiedziała niedawno w Przeglądzie Sportowym”.

 

Maciej Dobrowolski

Opublikowano