Prokuratura odpuszcza bandycie z BMW

Policja
Policja

Prokuratura ma w nosie bezpieczeństwo obywateli! Internet huczy od krytycznych komentarzy. Okazuje się, że warszawscy prokuratorzy nie zamierzają podjąć śledztwa w sprawie Roberta N., pseudonim Frog – domniemanego kierowcy, który swoim BMW M3 urządził sobie szaleńczy rajd po ulicach warszawy. Swoje wyczyny uwiecznił na bulwersującym filmiku, który opublikował w sieci. Widać na nim, jak kierowca auta łamie wszelkie przepisy kodeksu drogowego, a niemal w każdej sekundzie powoduje sytuacje mogące się zakończyć tragedią. To jednak według prokuratorów za mało. Ich zdaniem sfilmowane czyny nie wyczerpują znamion przestępstwa. Wychodzi zatem na to, że kierowcy udało się, z resztą nie po raz pierwszy, zadrwić z polskiego wymiaru sprawiedliwości. Najgorsze, co mu grozi, to mandat i jeszcze dłuższy zakaz prowadzenia samochodu, który znów pewnie potraktuje, jak widać na filmie.

Opublikowano