SIGIEŃCZUK ZNOWU ZASKAKUJE!

Nietypowe teledyski i niebanalne teksty – do tych dwóch elementów przyzwyczaił nas Marcin Siegieńczuk. Kiedyś jeszcze jako lider formacji Toples, a obecnie artysta solo prezentuje inne podejście do muzyki tanecznej. Czy lepsze? Z jednej strony można odbierać to jako dystans do siebie i całego nurtu, z drugiej zaś swoimi niskolotnymi produkcjami może rzucać zły cień na całe taneczne środowisko.

Zapytacie pewnie, o co się rozchodzi? Rozchodzi się o zapowiedź do najnowszego teledysku pt. „Umcia, umcia pękła gumcia”. Tytuł górnolotny – bez dwóch zdań! O czym będzie piosenka i jaki będzie wyglądał teledysk, przekonacie się już 14. czerwca.

fot.tanieplyty.com.pl

Opublikowano