DONATANOWI (TEMU OD CLEO) SŁAWA „ODBIJA”

Donatan (Facebook / Official Fanpage)

Takie wnioski można wyciągnąć, gdy od kilku tygodni przegląda się kolorową prasę. Już jakiś czas temu zaczęły przemykać tu i tam informacje, że „nie płaci” partnerom (współtworzącym Jego przeboje), że „nie płaci dziewczynom za bycie w Jego zespole”. Kropkę nad „i” dziennikarze bulwarówek postawili, gdy dowiedzieli się, że zabronił Cleo (piękniejszej części swojego duetu) samodzielnego występu w „Tańcu z Gwiazdami”. Jak twierdzą ponoć obznajomieni w temacie, nie wolno także Cleo pokazywać się samodzielnie na różnych celebryckich imprezach. Przeczytałem w tygodniku „Gwiazdy” ostatnio, że podczas finału polsatowskiego programu „Must Be the Music” „doszło do zabawnej sytuacji. Donatan pojawił się z Cleo na ściance i kurczowo przy niej trwał. Co prawda dał sobie samemu zrobić zdjęcia, ale Cleo nie pozwolił pozować samej. Rzucił tylko do fotografów, że Cleo zdjęć sama nie będzie miała, bo szmal musi się zgadzać.”

Prawdziwy dżentelmen. A już myśleliśmy, że ostatni dżentelmeni wyjechali do Londynu. Za pracą.

Maciej Dobrowolski

Opublikowano