Co stanie się z kolekcją Beksińskiego?

Prace zamordowanego artysty, Zdzisława Beksińskiego, są aktualnie w posiadaniu wieloletniego przyjaciela malarza, Piotra Dmochowskiego. Zaoferował on stolicy, z którą Beksiński związany był twórczo od 1977. roku, nieodpłatne przekazanie kolekcji. Ratusz propozycji nie przyjął, argumentując decyzję brakiem środków na konserwację kolekcji. Władze nie przejęły się licznymi petycjami, jakie mieszkańcy stolicy pisali do ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego oraz prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz. Co dalej stanie się zatem z kolekcją jednego z najwybitniejszych polskich artystów ostatnich lat?

Opublikowano