CO ŁĄCZY KATE MIDDLETON I JOANNĘ PRZETAKIEWICZ?

Zanim postaram się to Państwu wyjaśnić wyjaśnijmy najpierw może kto to jest „Joanna Przetakiewicz”. Otóż, jak twierdzi fama, jest to baaaaaaaaardzo bliska przyjaciółka polskiego Carringtona – Jana Kulczyka. I to ten układ wprowadził Joannę Przetakiewicz ponoć na warszawskie „salony” saloniki i inne celebryckie spędy.

A te salony kochają bogate i wpływowe panie. A te bogate brylują, tworzą, działają, organizują nie musząc martwić się o siłą przebicia. Mając zaplecze ludzko-finansowe Joanna Przetakiewicz stworzyła swoja markę modową „La Mania”. I nie czas i miejsce by ową (markę) oceniać – robi to rynek i „warszawka”, która modę Joanny Przetakiewicz ponoć pokochała. Może być tak, że ma ku temu powody bo to, co proponuje jest, moim zdaniem, zwyczajnie niezłe.

I wobec okoliczności tak pięknych i niepowtarzalnych, w rozmowie z magazynem „Party”, Projektantka myśli nad tymi, których mogłaby przyodziać:

– Z wielu powodów, głównie marketingowych, byłaby to… Kate MiddletonOna świetnie nosi sukienki, a poza tym jest jednym z największych fenomenów medialnych ostatnich lat: uwielbiana, nie budzi większych kontrowersji i jest bardzo naturalna. Kate Middletonbyłaby świetną ambasadorką La Manii.

Magazyn jednak przypomina, że Piękna Kate zakłada tylko ciuchy angielskich marek.

Ups. I nie będzie „wow!” L

Maciej Dobrowolski

 

fot. www.facebook.com/Duchess.Catherine.website?fref=ts

Opublikowano