Kubica dachował

W pierwszym dniu rajdu Robert Kubica wywrócił swojego Forda na dach. Gdyby nie pomoc kibiców, szanse na ukończenie rajdu bliskie były zeru.

Pierwszy etap rajdu Kubica pojechał dobrym tempem i uzyskał 4 pozycję. Niestety na drugim odcinku Robert popełnił błąd. Zbyt duża prędkość na najeździe na hopkę doprowadziła do lądowania w rowie i koziołkowania. Na pomoc naszemu kierowcy ruszyli kibice. Dzięki nim Robert wrócił na trasę rajdu.

Liderem po pierwszym dniu jest Sebastien Ogier. Robert ma do niego 18 minut straty i plasuje się na 12 pozycji.

/WRC/

Opublikowano