PIOTR RUBIK – AFERA PRZEDSZKOLNA!

Piotr Rubik (Wikipedia)

Czwartkowy „Fakt” pisze o Piotrze Rubiku. I nie dlatego, że sam będzie znowu klaskał i był oklaskiwany (bo ja akurat lubię to Jego klaskanie) ale dlatego, że Piotr Rubik we wrześniu otwiera… przedszkole. Jak pisze „Fakt” Piotr Rubik od lat marzył o stworzeniu przedszkola muzycznego i teraz te plany zaczyna wcielać w życie.

Jak patrzę na swoje córki i dzieci naokoło, to widzę, że one są niezwykle uzdolnione i głodne obcowania ze sztuką, muzyką, tańcem. Myślę, że to bardzo fajny pomysł, by dzieci miały taki punkt w Warszawie, gdzie – poza normalnymi zajęciami i planem dnia jak w każdym przedszkolu – będą mogły bawić się muzyką. Tu nie chodzi o to, by uczyć dzieci profesjonalizmu. Chcę, by one na początku poznawały piękno dźwięków przez zabawę.

Gazeta podaje, że Rubik zainwestował w przedszkole pół miliona złotych – kiedyś to byłaby równowartość 5 koncertów – gdyby nie płacić Zespołowi 😉 Wszystko mieści się w jednym ze stołecznych biurowców.

To moje prywatne pieniądze i nie boję się o inwestycjęMyślę, że przedszkola profilowane to przyszłość. Oczywiście, jak z każdym projektem to moje ryzyko, ale wierzę, że mi się powiedzie.

Maciej Dobrowolski

Opublikowano