SYNDYK ZAJMUJE MAJĄTEK GESSLERA!

Adam Gessler (Facebook / Nie jem u Adama Gesslera)

Adam Gessler ma bardzo poważne kłopoty. I jest to już tylko tajemnicą Poliszynela, że wisi wielomilionowe sumy między innymi warszawskiemu Ratuszowi. W tym przypadku gazety podają, że zadłużenie sięgnęło 30 milionów. Nadal jednak udaje Mu się skutecznie brylować zarówno w biznesie jak i w celebryckim świecie, wzbogaconym niemałą „odrobiną luksusu”.

„Gazeta Wyborcza” podała właśnie informacje, że syndyk masy upadłościowej zajął należącą do Rodziny Gesslerów restaurację w Hotelu Francuskim w Krakowie (tuz przy Barbakanie, niedaleko od „Damy z Łasiczką”). Bowiem jak owa łasica od Leonarda, wg „Wyborczej” Adam Gessler (szwagier Magdy Gessler) umie uniknąć fiskusa kupując firmy i przepisując je na swoich synów. Restauracja, która zarządza Syn – Gessler nie płaciła, wg dziennika czynszu, zalegała z ZUS-em i wobec firm prywatnych, itd. Ponoć Hotel Francuski Adam Gessler kupił za 20 i pół miliona, posiłkując się kredytem w wysokości 14 milionów… Nie będę omawiał zawiłości – kto, komu, jak, za ile? (w domyśle: Gessler) – proponuję zajrzenie do „Gazety Wyborczej”. Zacytuję tylko Mecenasa Ryszarda Cytryńskiego, pełnomocnika syndyka:

Trwają czynności, których celem jest przejęcie nieruchomości. Na pewno zajmie to jeszcze kilka dni.

Proszę jednak nie brać przykładu i co do grosza spłacać podatki, drukować rachuneczki fiskalne i płacić 3 zł. podatku rocznie. Inaczej… – nie umkniemy wiecznego potępienia i Urzędu Skarbowego! (Ciekawe co gorsze?) W końcu nazywamy się tylko (np.) Dobrowolscy.

Maciej  tylko Dobrowolski

Opublikowano