JOANNA HORODYŃSKA SUKĄ?

JOANNA HORODYŃSKA SUKĄ?

Joanna Horodyńska to kobieta wzbudzająca skrajne emocje – głównie u osób znanych, których wygląd zawodowo ocenia. I, jak można się domyślić, to, co warte pochwały – chwili a co warte ośmieszenia – ośmiesza. No to powody nienawiści wielu „gwiazd” wobec Joanny Horodyńskiej już znamy. Na nienajlepszej oceny postanowiła wreszcie odpowiedzieć w tygodniku „Gala”, starając  się z lekka zmienić swój ostry wizerunek:

Nie jestem suką. Czasami mam ochotę wszystko sprostować. Powiedzieć, że nie jestem wredna.Jestem dobrym człowiekiem . To jednak nie ma sensu. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że mogą na mnie liczyć, że jestem pracowita, że oddałabym wszystko innym. (…) Czasami mam ochotę wyjść na ulicę z transparentem „Ludzie, ja naprawdę się uśmiecham!”. A robię to rzadko, bo uśmiechnięta nie najlepiej wychodzę na zdjęciach. Kocham żartować, śmiać się, jestem ironiczna.

Joanna ordyńska stara się także wytłumaczyć przed celebrytkami, które opacznie rozumieją Jej intencje:

Moja krytyka dotyczy wyłącznie ubrania, a ludzie odbierają ją bardzo osobiście. Uważają, że ich nie lubię, obrażam. Ludzie traktują krytykę ubrania jak krytykę ich samych: charakteru, osobowości, dokonać zawodowych, spraw osobistych. Ja się tym nie zajmuję i zajmować nie chcę.

Maciej Dobrowolski

 

fot. www.facebook.com/JoannaHorodynska?fref=ts

Opublikowano