JOANNA BRODZIK LESBIJKĄ!

Joanna Brodzik (Facebook / Official Fanpage)

Tak, to prawda. Od połowy lipca w Teatrze Capitol w Warszawie w sztuce „Di, Viv i Rose”. Joanna Brodzik wystąpi obok Darii Widawskiej i Małgorzaty Lippman. Zagra tam jedną z przyjaciółek – lesbijkę – Di.

Możemy poczytać więcej o tym z ostatniej „Gali”:

– W tym spektaklu jestem kobietą, która w świecie heteroseksualnym jest tą stroną, nazwijmy, silniejszą, dominującą. Ale i jej kobiecość zostaje boleśnie doświadczona. To piekielnie trudne do zagrania. Przeżycia Di muszę przepuścić przez swoją wrażliwość, myśleć, jak ja bym się zachowywała, jak reagowałabym na rzeczywistość, gdybym była lesbijką. Dla mnie jest to niezwykle odkrywcze i wzbogacające.

 Rola nie jest łatwa tym bardziej, że Jej bohaterka jest… bokserką:

– Dariusz Mróz, mój trener, pod życzliwym okiem Pawła Nastuli i w jego świetnym klubie, nauczył mnie wielu mądrych rzeczy na temat ciała oraz dawał mi sporo fajnych wskazówek. Na przykład, że boks to przede wszystkim nogi, a dopiero potem ręce. I kazał trenować do kubańskiej muzyki. Powiedział, że Kubańczycy, którzy bardzo dużo tańczą, a ich taniec opiera się na ruchu bioder, są najlepszymi bokserami, bo wyprowadzają cios z nogi do biodra i robią to doskonaleA moje nowe mięśnie są skutkiem ubocznym, ale niezwykle przyjemnym. Za sprawą treningów uświadomiłam sobie, że sport, a boks w szczególności, jest cudowną maszyną do produkcji dobrego samopoczucia. Godzina boksowania się z workiem to wspaniały sposób, aby pozbyć się agresji, stresów oraz poczuć swoją moc!

Nie ukrywam, że z ogromną przyjemnością odwiedzę Teatr Capitol. Dla niewtajemniczonych dodam, że znajduje się on tuż przy Placu Bankowym, na tyłach dawnego Hotelu Saskiego.

 

Maciej Dobrowolski

Opublikowano