Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir

Testowaliśmy Alfę Romeo Giulietta z silnikiem 1.4 MultiAir 170KM i manualną skrzynią biegów o 6 przełożeniach.

Pierwsze wrażenia po zajęciu miejsca to iście sportowy środek z duchem dobrej zabawy, pozycja za kółkiem, pedały, lewarek, skóry tapicerka ale i deska(na czerwono) robią wrażenie jak dwie klasy wyżej. Miałem wrażenie że to co najmniej Maserati, chyba tylko włosi potrafią zrobić taki klimat sportowy we wnętrzu jakby nie było zwykłego kompaktu albo nie, niezwykłego, to przecież Alfa Romeo, sto lat tradycji. Przecież to dla Alfy w latach czterdziestych ścigał się Enzo Ferrari to tam nauczył się mechaniki i rozwinął skrzydła, to tam ścigał się jako kierowca wyścigowy co dało mu taki pogląd na F1 że rozumiał o czym mówią kierowcy dlatego budował najlepsze bolidy. To wszystko tradycja Alfy Romeo a historia lubi zataczać kręgi więc obecnie właścicielem Alfy jest FIUT czyli również właściciel Ferrari czy Maserati. Wróćmy jednak do wnętrza naszego auta, materiały z których zbudowano środek są wysokiej jakości ale to nie wszystko, każdy detal jest sztuką, każdy szczegół jest dizajnersko przemyślany. Wszystko to właśnie daje niepowtarzalny klimat.

fot. hobby.pl

Miejsce pracy.

Fotel kierowcy jest tak nisko osadzony że czujemy się jak w bolidzie ale nie jest to wrażenie natarczywe, pozycja jest tak opracowana że operowanie pedałami i kręcenie kółkiem jest wymarzonym zajęciem. Cała kabina jakby nas nieprzytłaczająco otulała, dostęp do lewarka, zegarów, przełączników klimy czy audio jest bardzo wygodny choć sposób wyświetlania danych przez komputer pokładowy jest trochę nieprzyjazny a zwłaszcza dane dotyczące trybu DNA przemykają tak szybko że nie jesteśmy w stanie uchwycić wszystkich informacji. Nawigacja działa poprawnie natomiast audio jest BOSE czyli wysokich lotów, dostęp źródeł dźwięku jest szeroki czyli komputerowy, możemy podłączyć pendrive, kartę sd czy twardy dysk a na ekranie mamy wyświetlanie katalogowe więc trochę jak w PC, logicznie i zrozumiale. Radowaniu się muzyką pomaga dobre wyciszenie kabiny ale niestety panoramiczny szklany dach przez cały sufit kusi by go otworzyć i nawet przy 140km/h w środku nie ma przeciągu, marzenie….

Klimatyzacja jest niezwykle wydajna ale wentylator przy ponad 50% wydajności jest nieznośnie głośny więc przy dużych upałach jest dyskomfort. O ile z przodu jest wygodnie to już z tyłu jest średnio, kierowca z długimi nogami powoduje że z tyłu jest ledwo ledwo ale nie można mieć wszystkiego a jak chcecie duże auto to sobie kupcie busa tu liczy się klimat i wrażenia to nie PKS.

fot. hobby.pl

Trakcja/hamulce

Czy ktoś kiedykolwiek widział w kompaktowym aucie takie zaciski??? BREMBO!!! takie to się w superautach montuje a to jest usportowiony kompakt, no i właśnie dlatego to jest Alfa Romeo bo niby z wierzchu kompakt a tu…. Hamulce są genialne zresztą spójrzcie na fotę, zaciski są 2x większe jak gdzie indziej. Nawet hamowanie z dużej prędkości nie odbiera im skuteczności, zjawisko fadingu znane ze zwykłych aut tu jest nieznane, myślę że samochodach powinno się bardziej zwracać uwagę na hamulce niż inne rzeczy, to hamulce uchronią nas przed dramatem zatrzymując szybko auto. Hamulce i trakcja, ta jest rewelacyjna, zawieszenie jest tak zestrojone że wchodząc w zakręt nie ma strachu przy hamowaniu, tyłek nas nie wyprzedzi, to auto jest stworzone do krętych dróg bo tu docenimy przewagę właściwości trakcyjnych nad 95% konkurentów. Niektórym nie rozumiejącym istoty sprawy zawieszenie wyda się za twarde ale to dzięki niemu i tym hamulcom możemy czuć się naprawdę bezpiecznie.

fot. hobby.pl

Silnik/skrzynia biegów

Motorek benzynowy 1.4L z turbiną daje 170KM i niby jest w miarę elastyczny a mocy jest pod dostatkiem to jednak charakterystyka momentu obrotowego jest jedynie dostateczna. Downsizing jest już tak stary że chyba doświadczenia w zaprojektowaniu odpowiedniego rozrządu mając do dyspozycji MultiAir powinno pozwolić na lepszy efekt. Brakuje nam tu bezpośredniego wtrysku co o kilka procent poprawiłoby wydajność motoru i pod względem dynamiki i też ekonomii. I tu wywołałem wilka z lasu, o ile przy łagodnym traktowaniu pedału gazu auto odwdzięcza się łagodnym traktowaniem naszego portfela to brutalizacja naszego postępowania odbija się w dwójnasób. Auto w trasie może spalić 7L/100km ale w mieście jak sobie pozwolimy na dynamikę to 12L/100km należy uznać za dobry wynik bo umie wypić więcej. Coś za coś, radość z jazdy jest ogromna więc należy wybaczyć, jedno jest pewne zdając auto po 8dniach testu było nam bardzo smutno. Ten samochód nie pozwala o sobie zapomnieć Julka gdzie jesteś……

fot. hobby.pl

Jeśli umiecie czerpać radość z jazdy, jeśli oczekujecie od życia więcej, jeśli to nie schabowy czy kebab jest waszym ukochanym daniem to musicie spróbować dać się oczarować Julii,,, polecam z całego serca!!!!

fot. hobby.plfot. hobby.pl

Opublikowano