OKRĄGŁY STÓŁ Z PERSPEKTYWY – od rozmów do mebla

Okrągły Stół w historii występował co najmniej kilka razy. W Polsce kojarzy nam się nie tylko z rokiem 1989, ale także z rycerzami Okrągłego Stołu na dworze króla Artura. Legenda głosi, że kształt stołu miał zapobiec kłótniom między zasiadającymi przy nim rycerzami. Zapewne takie też było założenie obrad Okrągłego Stołu w Polsce w 1989 roku. To właśnie rozmowy i rozgorzałe dyskusje wówczas prowadzone zapoczątkowały przemiany polityczne w Polsce, a potem w Europie Środkowo-Wschodniej. Odpowiadamy na pytania, kto zasiadał przy Okrągłym Stole i wreszcie, co stało się z najważniejszym meblem w Polsce?

Okrągły Stół w Polsce oznaczał negocjacje prowadzone od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 roku przez przedstawicieli władz PRL, opozycji solidarnościowej oraz kościelnej. Pomysł obrad przy Okrągłym Stole narodził się w niesprzyjającej wtedy w naszym kraju atmosferze. Narastająca fala strajków i protestów, niezadowolenie społeczeństwa poniekąd zmusiły władze do niekonwencjonalnego rozwiązania czyli negocjacji komunistów z częścią opozycji.

Rozpoczęcie obrad miało miejsce w siedzibie Urzędu Rady Ministrów PRL w Pałacu Namiestnikowskim (dzisiaj budynek Pałacu Prezydenckiego) w Warszawie. W obradach wszystkich zespołów, podzespołów i grup roboczych brało udział około 711 osób pełniących funkcje uczestników, ekspertów oraz obserwatorów. Inauguracyjne przemówienia wygłosili: gen. Czesław Kiszczak, Lech Wałęsa, Alfred Miodowicz, Jerzy Turowicz, Mikołaj Kozakiewicz, Józef Ślisz, Jan Janowski, Alojzy Pietrzyk i Jerzy Ozdowski. Podczas pierwszego posiedzenia, przy Okrągłym Stole zasiadło 54 reprezentantów strony rządowo-koalicyjnej i opozycyjno-solidarnościowej. Skład delegacji koalicyjno-rządowej ustalił gen. Wojciech Jaruzelski, który osobiście nie uczestniczył w obradach.

Natomiast stronę solidarnościowo-opozycyjną reprezentowali członkowie Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie.

Stół, stoliki i podstoliki

W trakcie debat powołano trzy zespoły negocjacyjne nazywane stolikami. Jeden omawiał kwestię pluralizmu związkowego. Przewodniczyli mu Tadeusz Mazowiecki, Aleksander Kwaśniewski i reprezentujący OPZZ Romuald Sosnowski. Drugi stolik zajmował się problemami gospodarki i polityki społecznej. Tutaj rozmowy toczyły się pod przewodnictwem prof. Władysław Baki i prof. Witolda Trzeciakowskiego. Trzeci zespół pod okiem prof. Bronisława Geremka oraz prof. Janusza Reykowskiego opracowywał reformy polityczne.

Oprócz wyżej wspomnianych grup stworzono także tzw. podstoliki: Ich członkowie zajmowali się sektorami publicznymi, m.in. oświatą, nauką, zdrowiem, ekologią, rolnictwem, górnictwem, prawem i sądownictwem, mediami.

Zgoda buduje…

Ostatecznie 5 kwietnia 1989 roku, na pozór skrajnie poglądowi uczestnicy obrad Okrągłego Stołu wypracowali porozumienie w wielu obszarach. Uzgodniono wiele istotnych kwestii życia w ówczesnej Polsce i rozpoczęto daleko idące reformy. Na mocy tych porozumień podpisano, iż reforma ustroju politycznego i systemu gospodarczego odbędzie się w sposób ewolucyjny. Zalegalizowano „Solidarność” oraz wprowadzono, wolność słowa oraz niezawisłość sądów. To przy Okrągłym Stole wyznaczono termin częściowo wolnych wyborów do Sejmu i Senatu. Wśród decyzji, które wtedy zapadały były także te dotyczące gospodarki – uczestnicy obrad dali „zielone światło” dla m.in. gospodarki rynkowej i konkurencji. A zatem od Okrągłego Stołu rozpoczęły się zmiany ustrojowe Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, w tym częściowo wolne wybory do Sejmu, tzw. wybory czerwcowe w 1989 roku.

Gdzie jest Okrągły Stół?

Najważniejszy mebel w historii Polski, jak na takowy przystało, ma się świetnie. Nic dziwnego był solidnie zrobiony przez stolarzy z zakładów w Henrykowie. Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć go na własne oczy, to nic w tym trudnego. Okrągły Stół, bohater ‘89 roku, stoi w Pałacu Prezydenckim. Można go obejrzeć choćby podczas Dni otwartych w Pałacu.

CYTATY DOTYCZĄCE OKRĄGŁEGO STOŁU:

Lech Wałęsa: Ten stół otacza narodowa nadzieja, ale także nieufność. Będą ludzie, którzy tego, czego się dopracujemy, nie zaakceptują. Nie możemy tego nie wiedzieć i nie uszanować. Od wszystkich wszakże oczekujemy lojalnego zrozumienia dla wagi spraw, jakie podejmujemy, i dla odpowiedzialności, jakiej ta chwila wymaga.

Adam Michnik: Dla mnie relatywizmem moralnym jest kompletne zapominanie o tym, czym był dla Polski Okrągły Stół. To jest dla mnie niemoralne.(…) Jeżeli 1989 r. to był spisek, to najszlachetniejszy spisek w moim życiu. Przecież Okrągły Stół pozwolił Polsce wyjść z dyktatury – bez ofiar, szubienic, plutonów egzekucyjnych. Gdy po śmierci pójdę na Sąd Ostateczny, św. Piotr spyta mnie: – Co dobrego, synu, zrobiłeś? A ja odpowiem: – Mojego synka Antosia i Okrągły Stół.

Lech Kaczyński: Okrągły Stół można i trzeba krytykować. Ale jako pewny etap był potrzebny, to było pewne porozumienie.

Antoni Macierewicz: Okrągły Stół nie stał się drogą do niepodległości, był sposobem na przeprowadzenie Polski z podległości sowieckiej do podległości neosocjalistycznej Unii Europejskiej. Gdyby nie paktowano z komunistami, Polska byłaby dziś silnym i bogatym państwem, a nie petentem w przedpokoju niemieckim. (cytat z: Alfabet Antoniego Macierewicza, „Nowe Państwo” nr 12/2011).

Adam Michnik: Przy Okrągłym Stole usiedli naprzeciw siebie ludzie, których dzieliło wszystko. Nie znali się, nie szanowali, nie ufali sobie. I do tego szczerze się nie znosili. A przecież dla jednych i drugich był to moment egzaminu – nie bójmy się wielkich słów – z patriotyzmu i odpowiedzialności za Polskę. Myślę, że wszyscy w tamtych dniach zdaliśmy ten egzamin. (cytat z Cud Okrągłego Stołu, wyborcza.pl, 4 kwietnia 2006).

Opublikowano