Nowe prawo dotyczące pieszych? Już nad tym pracują.

Bezpłatne porady prawne w powiecie legionowskim

Piesi w Polsce wciąż nie mogą się czuć wystarczająco bezpiecznie na naszych drogach. Jednak, już trwają prace nad wprowadzeniem rozwiązania podobnego do prawa stosowanego na Zachodzie. Tylko czy to wystarczy by ograniczyć liczbę wypadków?

Komenda Główna Policji opublikowała raport na temat bezpieczeństwa na polskich drogach, z którego wynika, że w 2013 roku w wypadkach wzięło udział blisko 9,5 tys. pieszych, co stanowi jedną czwartą wszystkich poszkodowanych na drogach. Aż 1147 (34% wszystkich ofiar na drogach) poniosła śmierć. Przeraża też fakt, że ponad jedna trzecia pieszych została potrącona przez samochód na przejściu, a więc tam, gdzie pieszy powinien się czuć bezpiecznie. Czy ten problem da się wyeliminować, lub chociaż ograniczyć?

Opracowywana nowelizacja prawa o ruchu drogowym, ma radykalnie zmienić obowiązujące przepisy, wedle których pieszy ma pierwszeństwo na przejściu w chwili wejścia na nie. W przypadku drogi o dwóch i większej liczbie pasów, gdzie jezdnie są rozdzielone wysepką, pieszy traci pierwszeństwo gdy się na niej znajdzie. Realia często bywają bezlitosne – na takiej wysepce można długi czas „zimować” zanim znajdzie się kierowca który umożliwi przejście na drugą stronę.

 

Nowa propozycja posłów bardzo przypomina prawo obowiązujące w wielu krajach zachodnich, np. w Austrii czy w Niemczech, mianowicie, kierowca będzie zobowiązany zatrzymać pojazd, jeśli dostrzeże pieszego, który zamierza przejść na drugą stronę ulicy w oznakowanym do tego miejscu. Taki zapis prawny wymusi na kierowcach większą ostrożność. Ogólnie, na polskich drogach zbyt wielu zmotoryzowanych lekceważy uczestników ruchu nie poruszających się samochodem. Rzadko kiedy widzi się też kierowcę zwalniającego przed przejściem. W takim razie, czy takie przepisy mają szansę sprawdzić się u nas?

 

 

 

Opublikowano