Protest taksówkarzy wstrzymany

Wielkiego protestu warszawskich taksówkarzy na razie nie będzie.

Zamiast tego korporacje taksówkowe mają poprosić o pomoc Ministerstwo Infrastruktury i podległą mu Inspekcję Transportu Drogowego. Dopiero wobec braku wsparcia ze strony urzędników zdecydują się na protest. Jednak taka decyzja może zapaść za kilka tygodni.
Sprzeciw taksówkarzy dotyczy funkcjonowania firmy Uber. Działa ona w 176 miastach, w 44 krajach na całym świecie. Jej flagowy produkt to aplikacja na smartfony, która pozwala zamówić przejazd z jednego miejsca w mieście do drugiego. Mobilny system pozwala też w komórce śledzić położenie pozycji auta na mapie.
Usługa różni się od tradycyjnych taksówek tym, że kierowcą może zostać także osoba wykonująca na co dzień inny zawód, a chce np. dorobić. Kolejną różnicą jest to, że pasażerowie nie płacą bezpośrednio kierowcy, lecz przez aplikację kosztem kursu obciążana jest ich karta płatnicza.

Opublikowano