Wielkie sparowanie w Arenie Legionowo

Wicemistrz Polski, Orlen Wisła Płock, oraz spadkowicz do I ligi, KPR Legionowo we wtorek i środę sparowały ze szwedzką Eskilstuną Guif.
Na pierwszy ogień wybrali się Wiślacy, którzy zmierzyli się ze Szwedami we wtorek. Początek spotkania już zwiastował, iż będzie ono niezwykle wyrównane. I tak też się stało: przez pierwszą połowę na prowadzeniu utrzymywali się płocczanie i do szatni schodzili z zaliczką jednej bramki (17:16).

Po wznowieniu gry sytuacja uległa zmianie i dominować zaczęli zawodnicy Eskilstuny. Po 40 minutach gry udało im się odskoczyć na cztery bramki (24:20) i od tej pory wicemistrzowie Polski byli w odwrocie. Szwedzi kontrolowali sytuację na boisku, na 5 minut przed upływem regulaminowego czasu gry prowadzili 32:29. Wtedy to poderwali się do walki Wiślacy i zabrakło im zaledwie jednej bramki do wyrównania stanu rywalizacji.

Orlen Wisła Płock – IF Guif Eskilstuna 33:34 (17:16)

Natomiast w środę Eskilstunę podejmował KPR Legionowo. Legionowscy szczypiorniści w sezonie 2013/14 zadebiutowali na parkietach PGNiG Superligi, jednak nie sprostali poziomowi ekstraklasy i spadli na jej zaplecze.

W starciu ze szwedzką drużyną gracze KPR-u nie odstawiali nogi, ponownie mecz był rozgrywany „na styku”. Ostatecznie triumfowała Eskilstuna, ale gospodarze nie powinni mieć pretensji do siebie o styl gry.

KPR Legionowo – IF Giuf Eskilstuna 23:26 (12:13)

foto: facebook.com/kprlegionowo

Opublikowano