Dobre występy Janowicza przed US Open

US Open wystartuje w poniedziałek, 25 sierpnia. Na dwa dni przed inauguracją rywalizacji do finału turnieju Winston-Salem dotarł Jerzy Janowicz.
Najlepszy polski singlista od początku roku notował słabe występy. Dopiero udział w Western&Southern Cincinnati dał nadzieję na lepsze starty Janowicza, mimo odpadnięcia w III rundzie zmagań z Julienem Benneteau.

Kolejnym turniejem, do jakiego przystąpił łodzianin, był Winston-Salem Open. 24-latek przemknął przez tamtejsze korty jak burza, odprawiając kolejno Argentyńczyka Carlosa Berlocqa (6:1, 6:4), Portugalczyka Joao Sousę (6:1, 3:6, 7:6(5), Francuza Eduarda Rogera-Vasselina (4:6, 6:3, 6:4), Belga Davida Goffina (6:4, 6:2) i Amerykanina Sama Querreya (4:6, 7:5, 6:4).

W ten sposób Polak dotarł do finału imprezy Winston-Salem, gdzie zmierzył się z Czechem, Lukasem Rosolem. Nasz południowy sąsiad wykorzystał sporą liczbę błędów popełnionych przez Janowicza. Można pokusić się o stwierdzenie, że łodzianin przegrał wygrany mecz.

Co ważne przed US Open, Jerzy Janowicz awansował w rankingu ATP o 9 pozycji, na 43. lokatę. Jego pierwszym rywalem będzie Serb Dusan Lajović. Zawodnicy zmierzyli się ze sobą raz w głównym cyklu, w szwedzkim Bastad. Lajović prowadził 6:3 po pierwszym secie, a w drugim, przy stanie 1:1 Polak skreczował. Poprzednio Janowicz z Serbem spotkali się w 2010 roku w Turcji podczas kwalifikacji do serii Challenger and Futures, wówczas lepszy był Lajović 6:2, 6:2.

Opublikowano