Zwycięstwo Legii, 100. gol Saganowskiego!

Legia Warszawa pokonała 2:0 Koronę Kielce w meczu 6. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Gole strzelili Orlando Sa i Marek Saganowski.Trener mistrzów Polski, Henning Berg, nieco zaskoczył składem na niedzielne spotkanie.W wyjściowej „11” pojawili się Mateusz Wieteska, Krystian Bielik, Adam Ryczkowski czy Łukasz Moneta, zatem młodzi i obiecujący zawodnicy. Mogło to być spowodowane dwiema rzeczami: czwartkowym meczem eliminacji do Ligi Europy oraz miejscem, jakie obecnie w ekstraklasie zajmuje rywal – 16., ostatnim.

Dobrze w mecz wszedł Krystian Bielik, który w 28. minucie popisał się ładnym strzałem z dystansu. Piłka jednak poszybowała tuż nad bramką odprowadzana wzrokiem przez Vytuatasa Cerniauskasa.

Przez pierwsze 30 minut grę głównie prowadzili legioniści, jednak im bliżej zejścia do szatni, tym śmielej zaczęli sobie poczynać na Łazienkowskiej 3 Koroniarze.

Kilka groźnych akcji dla gości przeprowadził Jacek Kiełb. Najpierw zmarnował 100-procentową szansę na gola w 37. minucie: strzelił obok lewego słupka. Zawodnik Korony po raz kolejny był przed możliwością pokonania Konrada Jałochy zaledwie 120 sekund później – tym razem golkiper wyszedł z bramki i przechwycił piłkę.

Ataki Korony nie powiodły się jednak i obie drużyny na przerwę zeszły przy bezbramkowym remisie.

W przerwie szkoleniowcy nie zdecydowali się na dokonanie zmian w wyjściowych ustawieniach.

Przez pierwszy kwadrans po wznowieniu spotkania na boisku więcej było walki aniżeli gry. W 63. minucie Legia przeprowadziła akcję, która dała jej prowadzenie w meczu. Prawą stroną boiska ruszył odważnie Arkadiusz Piech, wdarł się w okolice pola karnego Korony Kielce, jednak nie zdecydował się na oddanie strzału tylko posłał futbolówkę do Orlando Sa. Portugalczyk zaś umieścił piłkę w siatce.

Kilka minut później kapitalnej sytuacji na remis nie wykorzystał Paweł Golański. Obrońca Koroniarzy chciał posłać piłkę tuż pod poprzeczkę, jednak wypiąstkował ją Konrad Jałocha.

W 71. minucie na dwie zmiany zdecydował się Henning Berg. Plac gry opuścili Arkadiusz Piech i Adam Ryczkowski, a w ich miejsce pojawili się Marek Saganowski z Mateuszem Szwochem. Z kolei Ryszard Tarasiewicz postanowił wpuścić na plac gry Olivera Kapo za Siergieja Cziżniczenkę.

Niespełna sześciu minut potrzebował Marek Saganowski, aby przechytrzyć bramkarza Korony Kielce. Napastnik Wojskowych zdobył tym samym 100. bramkę w polskiej lidze i wszedł do Klubu „100”.
Marek_Saganowski_po_zdobyciu_100_bramki_w_lidze
Na 4 minuty przed regulaminowym końcem gry szansę na podwyższenie rezultatu miał jeszcze Jakub Kosecki, jednak ofensor mistrzów Polski nieco zagapił się i nie udało mu się w porę skierować piłki do bramki.

Legia Warszawa – Korona Kielce 2:0 (0:0)

Bramki: Orlando Sa (63′), Marek Saganowski (77′)

Legia: Konrad Jałocha – Bartosz Bereszyński, Igor Lewczuk, Mateusz Wieteska, Łukasz Moneta – Adam Ryczkowski (71′ – Mateusz Szwoch), Krystian Bielik, Helio Pinto, Jakub Kosecki – Arkadiusz Piech (71′ – Marek Saganowski), Orlando Sa.

Korona: Vytuatas Cerniauskas – Paweł Golański, Boliguibya Quattara, Piotr Malarczyk, Leandro Dos Santos – Jacek Kiełb, Radek Dejmek, Vanja Marković, Michał Janota (85′ – Marcin Cebula) – Vlastymir Jovanović, Siergiej Cziżniczenko (73′ – Oliver Kapo).

Żółte kartki: Leandro Dos Santos, Boliguibya Quattara (Korona).

Foto: Bartłomiej Bator.

Opublikowano