Legia pokonała Aktobe i zagra w fazie grupowej LE!

Piłkarze Legii Warszawa pokonali FK Aktobe 2:0 w meczu rewanżowym IV rundy el. Ligi Europy.
Piłkarze Legii Warszawa przed rewanżem z FK Aktobe w IV rundzie eliminacji do Ligi Europy byli w nieco bardziej komfortowej sytuacji od rywali: jednobramkowa zaliczka z Kazachstanu oraz atut własnego boiska już były, teraz „tylko” trzeba było dopełnić dzieła na murawie.

Zanim jednak zabrzmiał pierwszy gwizdek spotkania kibice na „Żylecie” rozwiesili efektowny transparent z napisem „Because football doesn’t matter. Money does” (Ponieważ piłka nożna nie ma znaczenia. Pieniądze mają).
DSC_2859

Przy ogłuszającym dopingu rozgrywały się pierwsze minuty spotkania. Legia atakowała, ale kazachska drużyna starała się nie odstawiać nogi. W 6. minucie szansę na pokonanie Andrieja Sidielnikowa miał Michał Kucharczyk, jednak golkiper Aktobe wyszedł za pole karne i legionista oddał strzał prosto w jego ręce.

Odważną interwencją popisał się również Dusan Kuciak, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wybiegł z bramki i wypiąstkował futbolówkę.

Mistrzowie Polski w dalszym ciągu nacierali na bramkę przeciwnika i w końcu starania się opłaciły: w 26. minucie fenomenalnym podaniem z lewej strony popisał się Michał Żyro, piłka dotarła do Kucharczyka, a ten skorzystał z sytuacji sam na sam i umieścił ją w siatce.

10 minut później po rzucie wolnym Tomasza Brzyskiego szansę na podwyższenie rezultatu miał Miroslav Radović, który zdecydował się główką skierować futbolówkę w światło bramki. Tak się jednak nie stało, bowiem piłka minęła słupek od zewnętrznej.

Do końca pierwszej połowy Legia nie zwalniała tempa co rusz usiłując pokonać Sidielnikowa. Tak się jednak nie stało, za to w doliczonym czasie gry FK Aktobe mogło strzelić wyrównującego gola, ale Legię uratowała czujność Dusana Kuciaka.

Henning Berg w przerwie nie zdecydował się dokonać żadnych zmian. Gospodarze w dalszym ciągu grali konsekwentnie i gra częściej toczyła się na połowie FK Aktobe. Po godzinie gry faulu na Radoviciu dopuścił się Jurij Łogwinienko, który za przewinienie obejrzał żółtą kartkę, a ponadto sędzia podyktować rzut karny. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Ivica Vrdoljak i posłał ją w samo światło bramki dając drugiego gola dla swojej drużyny.

Od tego momentu Wojskowi zaczęli się bardziej bawić piłką, widać było znacznie więcej luzu w boiskowych ruchach. Wynik spotkania nie był zagrożony, a awans do fazy grupowej Ligi Europy stał się pewny.

Legia Warszawa – FK Aktobe 2:0 (1:0)

Kucharczyk (26′), Vrdoljak (66′) – karny

Legia: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Dossa Junior, Jakub Rzeźniczak, Tomasz Brzyski – Michał Żyro, Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Michał Kucharczyk (66′ – Jakub Kosecki) – Ondrej Duda (89′ – Marek Saganowski), Miroslav Radović.

Aktobe: Andriej Sidielnikow – Dmitrij Miroszniczenko, Aleksiej Muldarow, Jurij Łogwinienko, Taras Carykajew  (71′ – Abat Ajmbietow) – Danilo Neco, Waleryj Korobkin (42′ – Timur Kapadze), Aschat Tagybergen, Anderson Santa Dos Santos – Marat Chajrulin, Ołeksij Antonow (57′ – Ihar Ziankowicz).

Żółte kartki: Vrdoljak, Kosecki, Kuciak (Legia) oraz Korobkin, Łogwinienko (Aktobe).

Foto: Bartłomiej Bator.

Opublikowano