VW Cross Up!

VW Cross UP! to małe auto, ale z właściwym charakterem dla tego segmentu. Maluch Volkswagena robi przede wszystkim wrażenie wizualne. Niewielkie, zgrabne, kolorowe to chyba przepis idealnego auta dla kobiet. I faktycznie, niektóre piszczały i się zachwycały. Tylko czy poza wyglądem jest czym?

VW Up! to odpowiedź na propozycje innych marek. Nagle okazało się, że oprócz zwolenników ostatniej mody na auta duże i drogie, jest też miejsce, dla tych którzy chcą poruszać się samochodem o parametrach bez fajerwerków, za to małym, zwinnym, po prostu takim miejskim. Wszędzie zaparkuje, wszędzie wiedzie, żyć nie umierać!

WNĘTRZE

P1010492Auto mimo wszystko przeznaczone dla czterech osób. Po pierwszym wrażeniu możemy się dziwić i zastanawiać – jak to? Spokojnie, jest przestrzeń odpowiednia, aby każdy z pasażerów mógł spokojnie podróżować. Jednak należy pamiętać, że ze względu na gabaryty tegoż modelu nie rozłożymy się, nie wyciągniemy nóg, cieszmy się, że w ogóle usiądziemy.
Skoro już we wnętrzu jesteśmy, należy wspomnieć o niezwykle stylowym wykończeniu. To elegancki wystrój w kolorze czarnym z elementami koloru nadwozia, a w naszym przypadku był to czarny. Robi, wrażenie, bo poszczególne elementy nie wyglądają jak tanie plastiki. Ponadto chromowane aplikacje przy nawiewach, skóra na dźwigni zmiany biegów i na uchwycie hamulca ręcznego dają poczucie luksusu. Muszę napisać, że Up! idealnie pasuje do czerwonych szpilek. Godnie zastąpi czerwone Ferrari, na które większość pań nie może sobie pozwolić, a przewrotnie kupiły już buty.

P1010485WYPOSAŻENIE

Generalnie podstawowe, jednak jest wszystko to, co ważne w mieście. Przede wszystkim klimatyzacja, która działa bez zarzutu. Radio CD posiada wejście AUX, czyli już chyba niezbędnik. Dodatkowo model może zostać wyposażony w tempomat, czujnik parkowania czy nawet komputer pokładowy. Zimą zaś nie zawiodą nas podgrzewane fotele oraz lusterka. No i nawigacja z 5-calowym i dotykowym wyświetlaczem. To informacja, dla nas drogie panie.
Auto nie osiąga zawrotnych prędkości, 3-cylindrowy silnik może początkowo zmartwić użytkowników, którzy nie wiedzą, o co chodzi (więcej o tym niżej). Jednak w mieście sprawdzi się znakomicie. Przy prędkościach dopuszczanych na takim terenie jest wystarczający!
Generalnie Cross Up! to samochód miejski, o wyjściowym wyglądzie i ekskluzywnym wnętrzu. O ile kobiety będą szczęśliwe to mężczyźni chyba dwa razy zastanowią się przed kupnem. Pierwszy raz za kierownicą to było przeniesienie się do lat dzieciństwa, kiedy to wrzucało się dwa złote do maszyny, wsiadało do plastikowego cabrio, a ten woził nas w górę i w dół, w górę i w dół. VW Up! jeździ w przód i jak potrzeba to w tył, ale uczucie, że siedzi się w samochodzie – zabawce jest nieodparte.

P1010487Technika i trakcja

Cross UP wpisuje się w marzenia o SUV czy CROSSOVERZE czyli chcemy auto co wygląda, ale i tak z natury jedyny teren na jaki zdecydujemy się wjechać to trawnik bo nawet plaża dla niektórych to wyzwanie. I dobrze bo UP to ośka a nie 4×4, poprawa własności terenowych odbyła się przez podniesienie całego nadwozia o 15mm co ułatwi wjazd pod krawężnik czy hasanie po trawie. Zawieszenie jest podniesione a koła zyskały z stosunku do zwykłej wersji większe obręcze bo 16 cali i opony 185/50 co generalnie poprawia przyczepność także w trakcie hamowania jak i pokonywania zakrętów. Nie próbujmy zapuszczać się poza polne dróżki czy łagodne łąki bo auto jest pędzone na jedną oś i choć dodatki w postaci plastików chroniących lakier sprawiają wrażenie auta terenowego to jednak chronią przed trawą i gałęziami i bagno się ich nie wystraszy. Silniczek jest znany z UPa zwykłego, Skody CityGo czy P1010494Seata Mii,  999cm3 pojemności generuje 75KM i moment 95Nm co wystarcza by go rozpędzić do prawie 170km/h i uzyskać 100km/h w 14s co nie powala na kolana ale biorąc pod uwagę że dzieje się to w zamian za 5,7L/100km w teście mieszanym to należy to uznać za dobry wynik. Skrzynia biegów ma 5 przełożeń dość dobrze zestrojonych z charakterystyką silnika co daje nieirytującą możliwość przemieszczania się dla osób ceniących sobie ciszę i spokój. Ciszę bo jedynie terkot trzycylindrówni stłumiony dochodzi to wnętrza reszta hałasów jest dobrze tłumiona. Nadwozie jest zawieszone trochę za bardzo komfortowo jak na CrossOvera ale teraz tak lubią a auto nie jest sportowe więc wybaczamy. Koleżanki z redakcji które masowo testowały autko(kolor czerwony obezwładniał ich zmysły) zgodnie stwierdziy że jest idealne na zakupy bo ma duży bagażnik i podjedzie pod wysoki krawężnik no i jest taki”wciapny”. Myślę że kobiety wiedzą co mówią a jak jest naprawdę to umówcie się na jazdę próbną i przekonajcie się sami.

Opublikowano